 |
|
niewazne z kim chcesz spedzic piatkowy wieczor, tylko cala sobote.
a pozniej kazda sobote miesiaca.
|
|
 |
|
Kłóci się z teraźniejszością, żyjesz w innym rytmie
Bo coś przestało istnieć
|
|
 |
|
Nic, nie widzisz w tej o banały walce
Pędzisz, ale cały świat ucieka ci przez palce
|
|
 |
|
Ponad wszystko uczucia głębsze niż jakieś przeciętne
|
|
 |
|
pragnę cię tak mocno,że sama tego nie ogarniam.
|
|
 |
|
i choć nie raz myślałam, że to Ty, to jeszcze Cię nie spotkałam.
|
|
 |
|
mogę zagrać o to, życie w kości
bo nie mam nic do stracenia oprócz niepewności
|
|
 |
|
jestem głodny myśli o nas
spragniony chwil dla których mógłbym żyć i skonać
|
|
 |
|
Weź wyjdź, ogarnij i wróć . / waznajestobecnosc
|
|
 |
|
Kolejny dzień z serii 'żyję, bo muszę' . odcinek 128993. / waznajestobecnosc
|
|
 |
|
i widzę, że starasz się tylko wtedy, kiedy widzisz, że mam dość, że możesz mnie stracić. a gdy znów mnie odzyskasz, traktujesz jak powietrze i sprawiasz, że cierpię./destino
|
|
 |
|
nigdy nie posiadałam nic cudowniejszego niż świadomość, zniknięcia z tego brudnego świata. ucieczka i przeniesienie się w najcudowniejsze miejsce na ziemi. w Twoje ramiona, które są moim małym wehikułem, pomagających mi przez chwilę nie istnieć.
|
|
|
|