 |
|
był pewnym rodzajem uzależnienia, o którym nie mówi się głośno.
|
|
 |
|
Jesteś taki sam jak ja -
- interesujący ale samotny.
|
|
 |
|
dlaczego się cieszysz?! dlatego, że pożegnałaś dziś większość swoich kumpli? dlatego, że nie będziesz go widzieć przez 2 miesiące? dlatego, że za rok o tej porze będziesz palić i płakać, bo to ON odejdzie z gimnazjum? dlaczego się cieszysz? dlatego, że masz kilka dyplomów, wyróżnień i świadectwo ze średnią 4.0 ? Dlaczego? To nie są powody do radości.. to nie to ..
|
|
 |
|
Twoje wspomnienie jest szarą fotografią..
|
|
 |
|
tańczyli między kroplami parującego
alkoholu, układali się wieczorami na
obłokach szarego dymu. mówiono o
nich szczęśliwie zakochani.
|
|
 |
|
I był jej indywidualnym szczęściem, silnym narkotykiem, od którego była uzależniona już na wieki.
|
|
 |
|
kawa wystygła, przezrocza, ciekła wstęga łez
na stole się rozlała i skapuje raz po raz na papierowe
ciało, które podpala nieroztropne serce.
|
|
 |
|
palę przez to, że nie potrafiłam go zdobyć,
piję, bo mimo walki przegrałam,
nie jem, bo chcę zniknąć...
|
|
 |
|
Podobno najpierw to my cierpimy przez kogoś, później ktoś cierpi przez nas, a na samym końcu jesteśmy szczęśliwi. Ciekawe czy to się sprawdza.
|
|
 |
|
Poznajemy tysiące ludzi i nikt nas nie wrusza. Aż w końcu pojawia się ta jedna osoba i odmienia nasze życie. Bezpowrotnie
|
|
|
|