 |
|
Spotkanie kogoś, kogo pokocha się z wzajemnością, jest wspaniałym uczuciem. Ale spotkanie bratniej duszy jest uczuciem chyba jeszcze wspanialszym. Bratnia dusza to ktoś, kto rozumie cię lepiej niż ktokolwiek inny, kocha cię bardziej niż ktokolwiek inny, będzie przy tobie zawsze, bez względu na wszystko.
|
|
 |
|
Wmawiam sobie, że mi na nim nie zależy, że lepiej by było gdybyśmy się nie widywali, że nie brakuje mi rozmów z nim, jego dotyku, wspólnie spędzonego czasu, że nie tęsknię za jego uśmiechem, ale kurwa to wszystko to tylko kłamstwa.
|
|
 |
|
Cieszę się z każdej chwili życia, bo nawet po tych najgorszych zawsze wychodzi słońce.
|
|
 |
|
Zbliża się dzień, w którym znów się spotkamy, nie będę ukrywać, że moje serce znów zabije szybciej, ale i tak to Cię nie będzie obchodzić, Ty masz dziewczynę.
|
|
 |
|
I niby nie pisaliśmy o niczym ważnym, ale podnosił mi się poziom endorfin we krwi, kiedy widziałam jak świeci się okienko w telefonie, gdy przyszedł sms od Ciebie.
|
|
 |
|
naturalnosc mianem piekna kobiety nie powinno sie błednie w wiekszosci pogladow oceniac jak wyglada gdy jak to mowia sie odpierdoli lecz gdy budzisz sie koło niej rano bez make-upu gdy ma czerwone oczy i potargane wlosy i myslisz ona jest sliczna.
|
|
 |
|
W opisie miała kropkę, zwykły interpunkcyjny znak.
I nikt by nie pomyślał, ile w tej kropce było zamkniętych uczuć
|
|
 |
|
zawsze miałam gdzieś związki. uważałam ,że to głupie i ,że powinno się znaleźć osobę z którą będziesz już do końca ,ale wtedy pojawiłeś się Ty przewróciłeś moje życie do góry nogami. Dziękuje.
|
|
 |
|
Wszystko zdarza się tylko raz. I nigdy nie wraca. Jeśli będziesz próbowała wskrzeszać przeszłe zdarzenia, ominiesz to, co ma się wydarzyć w następnej kolejności.
|
|
 |
|
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie, i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą
|
|
 |
|
Bo czasem spotyka się takich ludzi, których uwielbia się za wszystko, mimo, pomimo i wbrew.
|
|
 |
|
Bo gdy ty jesteś, to dni tak uciekają, jak ziarnka maku z dziurawego wiadra. A potem wyjeżdżasz i to wiadro się nagle zatyka, i mam wrażenie, że ktoś w nocy w tajemnicy przede mną przychodzi tutaj i dosypuje mi maku do tego wiadra.
|
|
|
|