 |
|
- Żebyś ty wiedziała jak ja jestem od niego uzależniona. – Może lepiej mi nie mów. Dziękuje Bogu, że moje jedyne uzależnienie to facebook, moblo, blog, książki i przyjaciele. /pinkmiracle
|
|
 |
|
Odkąd się zakochałam zauważyłam, że rzadziej się denerwuję, a coraz częściej się wkurwiam.
|
|
 |
|
Szczerze? To ja sama nie wiem co czuję, czego chcę i czego oczekuję. /pinkmiracle
|
|
 |
|
Lampka wina z mamcią i robienie świątecznych ciasteczek :D /pinkmiracle
|
|
 |
|
Nie pamiętam który raz mówię - czas się ogarnąć.
|
|
 |
|
I to nie chodzi o to, że on mi się podoba czy pociąga. Ja go kocham, naprawdę go kocham. Jego uśmiech, taki szczery i pogodny. Spojrzenie i iskierki w jego oczach. Tembr głosu i to jak wypowiada słowa. Sam charakter, tak inny od reszty. Brak powierzchowności tylko sama szczerość. Chodzący ideał? Właśnie, że nie. Ma wady, jest uparty i nieprzewidywalny. Lubi niebezpieczeństwo i ryzyko. Ale właśnie to, że nie jest idealny sprawia że go kocham. Kocham osobę realną i prawdziwą nie wyimaginowanego księcia z bajki. /pinkmiracle
|
|
 |
|
Czułam, że ta znajomość musi mieć ciąg dalszy. Nieważne jaki. Po prostu dalszy. /pinkmiracle
|
|
 |
|
Każdy widzi we mnie inną osobę. Dla jednych jestem cyniczną i niestałą wredotą, która najpierw robi a później myśli o konsekwencjach. Inni zaś mówią o mnie: „dziecinna i mało poważna osóbka”. Następni zaś twierdzą, że jestem chłodna i obojętna. Różnie mnie nazywają, różnie kreują. Tak naprawdę jestem po części każdą z tych osób, ale to już najlepiej wiedzą przyjaciele. Osoby które naprawdę mogą o mnie wiele powiedzieć, wiele prawdziwych rzeczy. /pinkmiracle
|
|
 |
|
- I jak czujesz te motylki w brzuchu na jego widok? – Tak, oczywiście. Jasne, prędzej wzdęcia i niestrawność. /pinkmiracle
|
|
 |
|
Parę fałszywych kroków i znów wracasz na start. /pinkmiracle
|
|
 |
|
mogę wybaczyć, mieć wyjebane, ale ja nigdy nie zapomnę .
|
|
 |
|
Mam wrażenie, że jesteś inny. Proszę, nie rozczaruj mnie. /pinkmiracle
|
|
|
|