 |
|
nie mów że będzie dobrze, skoro sam w to nie wierzysz.
|
|
 |
|
niebo wciąż to samo, tylko prośby do Boga inne.
|
|
 |
|
wierzysz jeszcze, że sny mają jakieś znaczenie?
|
|
 |
|
potrzebujesz kogoś, kto by się zainteresował Twoim życiem?
|
|
 |
|
stajemy się nieszczęśliwi , kiedy sprawdzamy wyniki egzaminu.
|
|
 |
|
uwielbiam te momenty , gdy dzieciaki na obozie ciągną nas do siebie i każą łapać się za ręce.
|
|
 |
|
ja nie miałam czegoś takiego. owszem , dzwonił do mnie w nocy. o pierwszej , drugiej , trzeciej - to nieważne , ale nie mówił do mnie 'kocham' , 'tęsknię'. po prostu chciał mnie obudzić albo zdenerwować. taki już był - uwielbiał robić mi na złość. zawsze , gdy już chciałam zakończyć rozmowę z nim pisał do mnie coś , co oznaczało , że martwi się o mnie i 'dobranoc'. i tyle. czego chcieć więcej ? wiedziałam wtedy po prostu , że jest. i choć nie byliśmy w żadnym wypadku parą , znajomi myśleli inaczej. i to było piękne.
|
|
 |
|
ŻYCZĘ POWODZENIA I SAMYCH DOBRYCH ODPOWIEDZI SOBIE I WSZYSTKIM 3-KLASISTOM, KTÓRZY PRZEZ NAJBLIŻSZE DNI PISZĄ TE CHOLERNE EGZAMINY. i prośba, do tych którzy nie będą pisać : KOCHANI, MOCNO TRZYMAJCIE ZA NAS KCIUKI!
|
|
 |
|
wcale tego nie popieram. ale sądzę , że coś mi się od życia należy , nie ? dasz mi raz za czas kasę na - według mnie - drogie ciuchy za dwieście , trzysta złotych. jak dla mnie to i tak mało za te wszystkie przepłakane noce , wyrządzone krzywdy wyzwiska padające w moją stronę i w bliskie mi osoby i wieczne okrucieństwa , tatku.
|
|
 |
|
chciałabym w rubryczce "aktualne zajęcie" wpisać Ciebie, mogę ?
|
|
|
|