głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika black-lips

Rzucone kości   co było to za mną.  Teraz stąpam ostrożnie   by nie wjebać się w bagno.  Dobra dość wylewności  palę bongo by zasnąć   ale pełnia księżyca mnie wyciąga na miasto.  Kali

naga_prawda dodano: 9 czerwca 2014

Rzucone kości , co było to za mną. Teraz stąpam ostrożnie , by nie wjebać się w bagno. Dobra dość wylewności, palę bongo by zasnąć, ale pełnia księżyca mnie wyciąga na miasto.//Kali

Czasem wybucham  wiem o tym.  Czasem nie słucham  wiem o tym.  Nigdy nie ufam  wiem o tym   ale nic nie uspokaja mnie tak  jak Jej dotyk.  TMK aka Piekielny

naga_prawda dodano: 9 czerwca 2014

Czasem wybucham, wiem o tym. Czasem nie słucham, wiem o tym. Nigdy nie ufam, wiem o tym, ale nic nie uspokaja mnie tak, jak Jej dotyk.//TMK aka Piekielny

Jestem z tych  którzy swoje wolą tu przeżywać sami.  Przez to drażnię Cię pewnie.   Wiesz  że nawet przez łzy mówiłem  że nie wiem co we mnie siedzi   bo świat bredzi w kółko i już dawno nas wyprzedził planując nam ciężkie jutro.  Czasem mi też strach się chowa pod powieką.    TMK aka Piekielny

naga_prawda dodano: 9 czerwca 2014

Jestem z tych, którzy swoje wolą tu przeżywać sami. Przez to drażnię Cię pewnie. Wiesz, że nawet przez łzy mówiłem, że nie wiem co we mnie siedzi, bo świat bredzi w kółko i już dawno nas wyprzedził planując nam ciężkie jutro. Czasem mi też strach się chowa pod powieką.////TMK aka Piekielny

Życiorysów bez błędów. Na wszystko bez względu  ...  BEZ WSTYDU  BEZ SENTYMENTU.  DonGuralEsko

naga_prawda dodano: 9 czerwca 2014

Życiorysów bez błędów. Na wszystko bez względu (...) BEZ WSTYDU, BEZ SENTYMENTU.//DonGuralEsko

Jak to się zaczęło? Tak bardzo banalnie. Najpierw było kilka nieśmiałych spojrzeń  parę uśmiechów  nic wielkiego. Tak naprawdę nic nie wskazywało na to  że to co było między nami przerodzi się w coś poważnego. Ale moje serce od początku czuło  że to właśnie on zmieni moje życie bardziej niż ktokolwiek inny. To ono sprawiało  że byłam w stanie zrobić wszystko aby mieć go przy sobie. Wiem  że go kusiłam  a on jak dziecko ulegał coraz bardziej i bardziej  aż wreszcie nieśmiałe spojrzenia zamieniały się w stanowcze gesty. Małe uśmiechy były później gorącymi pocałunkami  a my nie potrafiliśmy się od siebie oderwać. To było takie cudowne kiedy w jego oczach widziałam radość spowodowaną moją obecnością  jednak nie wiem dlaczego ona później zgasła pozostawiając po sobie jedynie tęsknotę i ból. Może ja nie byłam dla niego wystarczająca  a jego serce nie traktowało mnie tak poważnie jak moje serce jego  jednak dla mnie był on całym światem  z którego aż do dziś nie potrafię zrezygnować. napisana

napisana dodano: 8 czerwca 2014

Jak to się zaczęło? Tak bardzo banalnie. Najpierw było kilka nieśmiałych spojrzeń, parę uśmiechów, nic wielkiego. Tak naprawdę nic nie wskazywało na to, że to co było między nami przerodzi się w coś poważnego. Ale moje serce od początku czuło, że to właśnie on zmieni moje życie bardziej niż ktokolwiek inny. To ono sprawiało, że byłam w stanie zrobić wszystko aby mieć go przy sobie. Wiem, że go kusiłam, a on jak dziecko ulegał coraz bardziej i bardziej, aż wreszcie nieśmiałe spojrzenia zamieniały się w stanowcze gesty. Małe uśmiechy były później gorącymi pocałunkami, a my nie potrafiliśmy się od siebie oderwać. To było takie cudowne kiedy w jego oczach widziałam radość spowodowaną moją obecnością, jednak nie wiem dlaczego ona później zgasła pozostawiając po sobie jedynie tęsknotę i ból. Może ja nie byłam dla niego wystarczająca, a jego serce nie traktowało mnie tak poważnie jak moje serce jego, jednak dla mnie był on całym światem, z którego aż do dziś nie potrafię zrezygnować./napisana

kolejne moje. skasuj to i naucz się podpisywać i szanować nie swoje wpisy!! bezczelna. teksty napisana dodał komentarz: kolejne moje. skasuj to i naucz się podpisywać i szanować nie swoje wpisy!! bezczelna. do wpisu 8 czerwca 2014
Zakrztusiłam się kłamstwami  które skierował w moją stronę. Wrócił tak  jak nigdy nic by nie miało miejsca. Zaczął oszukiwać  błądzić w kłamstwach  mówić  że mu zależy  ale za chwilę nie zależało mu na niczym. Sądziłam  że pogubię się w Jego słowach i poddam się wszelkim uczuciom i emocjom. Lecz nie tym razem. Nie postąpiłam znów tak  jak kiedyś. Nie przegrałam z własnymi słabościami  z bólem  czy łzami. Dlaczego miałabym to zrobić? Nie widzę żadnego sensownego powodu  żadnego wyjaśnienia  które naprowadziło by mnie na odnalezienie tej odpowiedzi. Postanowiłam więc dać sobie spokój z tą sprawą. Nie chcę się bawić w rozszyfrowywanie zagadek  które mnie nie interesują. Pogodziłam się z przeszłością  wygrałam ze samotnością  więc czemu tym razem nie mogłabym uśmiechnąć się ironicznie i pójść przed siebie?

remember_ dodano: 8 czerwca 2014

Zakrztusiłam się kłamstwami, które skierował w moją stronę. Wrócił tak, jak nigdy nic by nie miało miejsca. Zaczął oszukiwać, błądzić w kłamstwach, mówić, że mu zależy, ale za chwilę nie zależało mu na niczym. Sądziłam, że pogubię się w Jego słowach i poddam się wszelkim uczuciom i emocjom. Lecz nie tym razem. Nie postąpiłam znów tak, jak kiedyś. Nie przegrałam z własnymi słabościami, z bólem, czy łzami. Dlaczego miałabym to zrobić? Nie widzę żadnego sensownego powodu, żadnego wyjaśnienia, które naprowadziło by mnie na odnalezienie tej odpowiedzi. Postanowiłam więc dać sobie spokój z tą sprawą. Nie chcę się bawić w rozszyfrowywanie zagadek, które mnie nie interesują. Pogodziłam się z przeszłością, wygrałam ze samotnością, więc czemu tym razem nie mogłabym uśmiechnąć się ironicznie i pójść przed siebie?

Zauważyłeś? Zmieniłam się. Zmienił się mój charakter  moje podejście do ludzi  zmieniły się moje uczucia i to  jak zachowuję się podczas wewnętrznego zagubienia. Bo nie jestem tym kim byłam. Nie zauważysz już u mnie więcej łez  które będą zdobić swoim błyskiem moje policzki. Nie zobaczysz już na mnie bólu  który nosiłam przez całe życie. Nie zauważysz nic  ponieważ nie jestem tym kim byłam. Nie maluje emocji w odbiciu tęczówek  nie pokazuję tego co znajduje się w moim sercu. Nie przyznaję się do błędów  które popełniam i nie uczestniczę dalej w chorych akcjach  które nie dawały mi niegdyś spokoju. Widzisz? Nie jestem tą zagubioną dziewczynką  która musi nadal chodzić za rączkę z kimś odważnym i cierpliwym  kto będzie ją prowadzić przez strome zakręty. Nie jestem tą dawną dziewczynką  wydoroślałam.

remember_ dodano: 8 czerwca 2014

Zauważyłeś? Zmieniłam się. Zmienił się mój charakter, moje podejście do ludzi, zmieniły się moje uczucia i to, jak zachowuję się podczas wewnętrznego zagubienia. Bo nie jestem tym kim byłam. Nie zauważysz już u mnie więcej łez, które będą zdobić swoim błyskiem moje policzki. Nie zobaczysz już na mnie bólu, który nosiłam przez całe życie. Nie zauważysz nic, ponieważ nie jestem tym kim byłam. Nie maluje emocji w odbiciu tęczówek, nie pokazuję tego co znajduje się w moim sercu. Nie przyznaję się do błędów, które popełniam i nie uczestniczę dalej w chorych akcjach, które nie dawały mi niegdyś spokoju. Widzisz? Nie jestem tą zagubioną dziewczynką, która musi nadal chodzić za rączkę z kimś odważnym i cierpliwym, kto będzie ją prowadzić przez strome zakręty. Nie jestem tą dawną dziewczynką, wydoroślałam.

moje  usuń to. Ręce odpadły by od podpisu? teksty napisana dodał komentarz: moje, usuń to. Ręce odpadły by od podpisu? do wpisu 8 czerwca 2014
myślałam  że bez niego nie dam sobie rady  że nie przeżyję kolejnego dnia. myślałam  że bez niego umrę  zniknę gdzieś w tłumie ludzi  jako kolejna złamana kobieta. myślałam  że bez niego smutek wypełni każdą mijającą minutę. myślałam  że jego ramiona są jedynym azylem w tym niszczącym świecie. myślałam  że tylko dźwięk jego głosu potrafi rozświetlić moją twarz  a dotyk wywołać przyjemne dreszcz rozchodzące się po całym ciele. myślałam  że on jest moim sensem istnienia  że jego obecnością oddycham. ale jego już nie ma  a ja nadal trwam  nadal istnieję  nadal otwieram oczy. nie ma już go w moim malutkim świecie  ale jakoś daje radę  jakoś się pozbierałam. moje serce nie tęskni już za jego epizodycznym towarzystwem  za jego ulotnymi pieszczotami. nauczyłam się żyć z myślą  że nie byliśmy sobie pisani  że kochałam nie jego  a wyobrażenia o nim. tak jest lepiej  tak jest łatwiej  tak jest bezpieczniej.

cynamoon dodano: 7 czerwca 2014

myślałam, że bez niego nie dam sobie rady, że nie przeżyję kolejnego dnia. myślałam, że bez niego umrę, zniknę gdzieś w tłumie ludzi, jako kolejna złamana kobieta. myślałam, że bez niego smutek wypełni każdą mijającą minutę. myślałam, że jego ramiona są jedynym azylem w tym niszczącym świecie. myślałam, że tylko dźwięk jego głosu potrafi rozświetlić moją twarz, a dotyk wywołać przyjemne dreszcz rozchodzące się po całym ciele. myślałam, że on jest moim sensem istnienia, że jego obecnością oddycham. ale jego już nie ma, a ja nadal trwam, nadal istnieję, nadal otwieram oczy. nie ma już go w moim malutkim świecie, ale jakoś daje radę, jakoś się pozbierałam. moje serce nie tęskni już za jego epizodycznym towarzystwem, za jego ulotnymi pieszczotami. nauczyłam się żyć z myślą, że nie byliśmy sobie pisani, że kochałam nie jego, a wyobrażenia o nim. tak jest lepiej, tak jest łatwiej, tak jest bezpieczniej.

Możecie postawić pierdolony szlaban między jednym ciałem  a drugim . Możecie związać dłonie  by nie zetknęły się ze sobą . Możecie zakleić usta  by nie mogły mówić szeptem tego co chcą . Ale nie macie takiej mocy  żeby zagasić naprzemienne ciepło i ogień w oczach . A to mówi więcej niż dotyk. To mówi to czego wasze uszy nigdy nie chciały usłyszeć.  naga prawda

naga_prawda dodano: 7 czerwca 2014

Możecie postawić pierdolony szlaban między jednym ciałem, a drugim . Możecie związać dłonie ,by nie zetknęły się ze sobą . Możecie zakleić usta ,by nie mogły mówić szeptem tego,co chcą . Ale nie macie takiej mocy ,żeby zagasić naprzemienne ciepło i ogień w oczach . A to mówi więcej niż dotyk. To mówi to,czego wasze uszy nigdy nie chciały usłyszeć.//naga_prawda

nie lubię osoby  którą się stałam. nie lubię tej dziewczyny  która narodziła się we mnie. nie akceptuje jej  traktuję jak intruza. sprawia  że jestem bardziej krucha  sprawia  że pewność siebie  która niegdyś mnie ogarniała  nagle uciekła. nie lubię tej zakompleksionej dziewczyny  która z ledwością umie spojrzeć w swoje lustrzane odbicie  która nienawidzi najmniejszego skrawka swego ciała. nie mogę porozumieć się z własnym ja  które każdego dnia mnie zaskakuje. okłamuje swój mózg  że jestem silna  że jestem twarda  że nic mnie nie złamie  ale dobrze znam prawdę. zmieniam się na gorsze i to mnie przeraża. gdzie ta dziewczyna sprzed roku? gdzie podziała się ta radość i wiara w lepsze jutro? gubię się w labiryntach własnej duszy tworzę mętlik z którego potem ciężko mi uciec.potrzebuję tej beztroski która niegdyś wypełniała każdy dzień potrzebuję spokoju który odbijał się echem po każdym uderzeniu serca potrzebuję dawnej mnie z którą żyło się tak dobrze.

cynamoon dodano: 7 czerwca 2014

nie lubię osoby, którą się stałam. nie lubię tej dziewczyny, która narodziła się we mnie. nie akceptuje jej, traktuję jak intruza. sprawia, że jestem bardziej krucha, sprawia, że pewność siebie, która niegdyś mnie ogarniała, nagle uciekła. nie lubię tej zakompleksionej dziewczyny, która z ledwością umie spojrzeć w swoje lustrzane odbicie, która nienawidzi najmniejszego skrawka swego ciała. nie mogę porozumieć się z własnym ja, które każdego dnia mnie zaskakuje. okłamuje swój mózg, że jestem silna, że jestem twarda, że nic mnie nie złamie, ale dobrze znam prawdę. zmieniam się na gorsze i to mnie przeraża. gdzie ta dziewczyna sprzed roku? gdzie podziała się ta radość i wiara w lepsze jutro? gubię się w labiryntach własnej duszy,tworzę mętlik,z którego potem ciężko mi uciec.potrzebuję tej beztroski,która niegdyś wypełniała każdy dzień,potrzebuję spokoju,który odbijał się echem po każdym uderzeniu serca,potrzebuję dawnej mnie,z którą żyło się tak dobrze.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć