głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bittersweet2

…nie ma nic gorszego niż kiedy jest za późno.

aluch dodano: 29 maja 2010

…nie ma nic gorszego niż kiedy jest za późno.

zachowuje sie w kolko tak samo  a spodziewam sie zmian.

aluch dodano: 29 maja 2010

zachowuje sie w kolko tak samo, a spodziewam sie zmian.

Boże  jak mi Ciebie brakuje. Do tego stopnia  że szukam Cię w googlach. Masz tam ładne zdjęcia.

aluch dodano: 29 maja 2010

Boże, jak mi Ciebie brakuje. Do tego stopnia, że szukam Cię w googlach. Masz tam ładne zdjęcia.

... być może za dużo nagle w życiu bym miała.

aluch dodano: 29 maja 2010

... być może za dużo nagle w życiu bym miała.

“  Każde marzenie jest uczciwe. Samo słowo marzenie jest uczciwe. Nieuczciwe mogą być myśli  pragnienia  dążenia  lecz marzenie pozostanie czyste  nawet wtedy  kiedy inni wdepczą ci je w błoto.  ”

aluch dodano: 29 maja 2010

“ Każde marzenie jest uczciwe. Samo słowo marzenie jest uczciwe. Nieuczciwe mogą być myśli, pragnienia, dążenia, lecz marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, kiedy inni wdepczą ci je w błoto. ”

“  a spokój ma kształt Twoich ramion.  ”

aluch dodano: 29 maja 2010

“ a spokój ma kształt Twoich ramion. ”

nienawidzę tego jak wszystko się komplikuje  że potrzebuje kogoś żeby się wygadać a nie mogę potrzebować  nie mogę się łamać  nie powinnam do niego więcej pisać  jest mi głupio  chcę zniknąć z każdego miejsca  żeby nie było śladu  nie chcę przyjmować tego jak jest

aluch dodano: 29 maja 2010

nienawidzę tego jak wszystko się komplikuje, że potrzebuje kogoś żeby się wygadać,a nie mogę potrzebować, nie mogę się łamać, nie powinnam do niego więcej pisać, jest mi głupio, chcę zniknąć z każdego miejsca, żeby nie było śladu, nie chcę przyjmować tego jak jest

właśnie teraz  kiedy wracasz na nowo staram sobie odnowić wspomnienia. te najbardziej podłe. bolące jak żadne inne. rozdrapuję stare rany. tylko po to  aby w końcu oprzytomnieć i nie pozwolić po raz kolejny na to byś mnie miał. przypominam sobie każdy z momentów  kiedy pełen satysfakcji zadawałeś mi ból  bezwzględnie spoglądając na moje łzy. boli. ale wolę cierpieć wspominając niż po raz kolejny przeżywać to chore piekło  zwane miłością.

abstracion dodano: 29 maja 2010

właśnie teraz, kiedy wracasz na nowo staram sobie odnowić wspomnienia. te najbardziej podłe. bolące jak żadne inne. rozdrapuję stare rany. tylko po to, aby w końcu oprzytomnieć i nie pozwolić po raz kolejny na to byś mnie miał. przypominam sobie każdy z momentów, kiedy pełen satysfakcji zadawałeś mi ból, bezwzględnie spoglądając na moje łzy. boli. ale wolę cierpieć wspominając niż po raz kolejny przeżywać to chore piekło, zwane miłością.

geografia. matma. geografia. matma. geografia . rzygam.

aluch dodano: 29 maja 2010

geografia. matma. geografia. matma. geografia . rzygam.

płakała rzewnymi łzami. właśnie wtedy podeszła do niej przyjaciółka. postanowiła jej pomóc. usiadła obok niej i zaczęła płakać równie mocno. równie intensywnie zaczęła zanosić się płaczem.

abstracion dodano: 29 maja 2010

płakała rzewnymi łzami. właśnie wtedy podeszła do niej przyjaciółka. postanowiła jej pomóc. usiadła obok niej i zaczęła płakać równie mocno. równie intensywnie zaczęła zanosić się płaczem.

to właśnie on wytrzymywał mój obłęd. właśnie on  kochał mnie nawet w tych spranych jeansach i niesfornych włosach podczas wiatru. to właśnie on  podawał mi dłoń jako pierwszy  kiedy przewróciłam się  potykając o sznurówkę swoich ulubionych trampek.

abstracion dodano: 29 maja 2010

to właśnie on wytrzymywał mój obłęd. właśnie on, kochał mnie nawet w tych spranych jeansach i niesfornych włosach podczas wiatru. to właśnie on, podawał mi dłoń jako pierwszy, kiedy przewróciłam się, potykając o sznurówkę swoich ulubionych trampek.

czułam Twoją dłoń delikatnie przesuwającą się po moim kolanie. przełykałam tylko ślinę z niemocy. walcząc ze samą sobą  wiedziałam  że powinnam ją zsunąć bez zastanowienia. czułam Twoje niebiańskie ciepło. po plecach przechodziły mi dreszcze. nareszcie mogłam poczuć Twoją bliskość. tą bezwzględną. mimo tego  czułam się podle ze świadomością  że pozwalam Ci na coś na co nie powinnam pozwolić. lubiłam popełniać błędy. kochałam Cię naiwnie bez opamiętania  zamiast znienawidzić jak wypadało po tym co mi zrobiłeś. w dodatku dawałam się wykorzystywać. tak w imię miłości.

abstracion dodano: 29 maja 2010

czułam Twoją dłoń delikatnie przesuwającą się po moim kolanie. przełykałam tylko ślinę z niemocy. walcząc ze samą sobą, wiedziałam, że powinnam ją zsunąć bez zastanowienia. czułam Twoje niebiańskie ciepło. po plecach przechodziły mi dreszcze. nareszcie mogłam poczuć Twoją bliskość. tą bezwzględną. mimo tego, czułam się podle ze świadomością, że pozwalam Ci na coś na co nie powinnam pozwolić. lubiłam popełniać błędy. kochałam Cię naiwnie bez opamiętania, zamiast znienawidzić jak wypadało po tym co mi zrobiłeś. w dodatku dawałam się wykorzystywać. tak w imię miłości.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć