 |
|
Przyszedł, narobił syfu, odszedł. Znajome?
|
|
 |
|
Fajnie, że wszyscy mnie dzisiaj ignorują. Lubię to .
|
|
 |
|
19 : 19 - Tak jasne, wiem że to Mama i Tata.
|
|
 |
|
- Jesteś dziewicą?
- Hm, a co jeśli nie?
- No to by wyjaśniało Twoją pewność siebie w tym temacie.
- A Ty jesteś prawiczkiem?
- Co jeśli nie?
- To by wyjaśniało dlaczego tak bardzo chcesz mnie mieć w swoim łóżku.
|
|
 |
|
Za późno. Już nie musisz o mnie walczyć. Dziękuję.
|
|
 |
|
Poddaje się , już nie będę o ciebie walczyć nie dlatego , że cię nie kocham tylko dlatego , że zaczyna mnie to niszczyć..
|
|
 |
|
niektórzy niszczą sobie życie prochami, inni alkoholem i nikotyną, a jeszcze inni wszystkim na raz. a ja? ja sobie pieprzę życie takim skurwielem jak Ty. wychodzi na jedno w sumie, tyle że zamiast płuc czy wątroby zatruwam sobie serce. zadymiam je chorą nadzieją, silnym bólem, wspomnieniami i Tobą. przecież to to samo, a nawet i trochę więcej, nie ?
|
|
 |
|
wiem, że to głupie, ale tego też nie lubię, gdy do kogoś mówię, a ten ktoś ma mnie w dupie!
|
|
 |
|
Gdzie jest moje szczęście? Które czuje, że jest blisko. Gdzie ta miłość, co zwycięża wszystko? Gdzie jest druga połówka mojego serca? Wiem, że gdzieś jesteś, tylko jeszcze Cię nie znam.
|
|
 |
|
Chwile dalej całkiem zmienia się sceneria. Widzę twarz kobiety w aucie, telefon ją oświetla. Wkurwiona z lekka coś agresywnie pisze. Może do typa, co miał przyjść, a nie przyszedł.
|
|
 |
|
Non stop skuty, non stop napruty
Non stop kolor na moim klawiszu chyba kręcą jakiś horror,
Niezły kurwa mętlik i całkiem zgrane grono,
Wkoło same Zepki , jakby grotę miał tu Zorro
Daje słowo bywało hardcorowo każdy miał swoją niszę
Ktoś nakarmił psa haszyszem, ktoś się zrzygał po prysznicem
Wszyscy tu pierdolą – ale nocną ciszę
Sąsiedzi do spółdzielni już piszą o eksmisję,
|
|
|
|