 |
|
Jakaś dziewczyna ćwiczy zawód, bierze pracę do serca, podobno stawia więcej pał niż mój facet od niemca.
|
|
 |
|
stoje, chwieje sie, upadam, wstaje, nie mam sił, osuwam się, mdleje, przez tą chorobe oszaleje. już nie myślę normalnie, naprawdę jest fatalnie. najgorsze sceniariusze teraz pisze mi głowa, czy ta choroba wykończy mnie i wyśle do domu Boga? /RAPEMZYJE
|
|
 |
|
nie zaznałam wiele szczęścia a podjęłam wiele prób
jednak coś mnie tutaj trzyma nie pozwala odejść już
|
|
 |
|
może kiedyś ci pomogę może, odejdę w otchłań
lecz jakaś przeklęta siła ciągle mów mi „zostań”,
|
|
 |
|
Kocham ten świat, tego świata nienawidzę
popełniam różne błędy, za które do dziś się wstydzę
bliscy ranią mnie okrutnie tak, że chciałbym wreszcie odejść
po prostu nic nie czuć tylko znaleźć inną drogę
|
|
 |
|
Możesz odejść na chwile, które zwykle bywają krótkie.
Zauważyłaś, że wygrywasz wszystkie kłótnie?
Nie jestem jak wszyscy, nie zachowuję się jak każdy.
Spójrz w moje oczy, jeżeli szukasz prawdy.
|
|
 |
|
Już nie jest kolorowo, nie mogę się odmulić.
Chcę dotknąć, pocałować jeszcze raz chcę Cię przytulić.
|
|
 |
|
potargane zdjęcie poskładałem tak jak puzzle,
przeźroczystą jak ja taśmą posklejałem chwile później...
|
|
 |
|
Wybaczaliśmy sobie to, czego normalny człowiek nie powinien wybaczyć drugiemu. Byliśmy nienormalni wiem.
|
|
 |
|
Widzę w Twoich oczach, że ktoś Cię wcześniej mocno zranił.
|
|
 |
|
W mojej głowie ten czas płynie wolniej, bo jest parę spraw, których braku nie zapomnę.
|
|
 |
|
Czasami zastanawiam się, co robi koleś, który pewnego dnia będzie moim mężem.
|
|
|
|