 |
“Każdy z nas w życiu jakiś kurs obrał i na pokład swój załogę dobrał. Aura dobra sprzyjała płynącym, lecz wszystko co dobre kiedyś się kończy.”
|
|
 |
“Mimo tego, że to koniec niech płonie zapalniczki płomień. Nie każdy człowiek to wie, że wypływa od nas ogień.”
|
|
 |
“Ciężar przeszłości jest ogromny - tak ogromny, że może wstrząsnąć fundamentem naszego świata.”
|
|
 |
“Krocz swoją drogą. Na jej końcu czeka Twoje przeznaczenie.”
|
|
 |
Idę. Udaję obojętną choć nie jestem. Udaję spokojną, choć chce mi się krzyczeć. Udaję silną, choć łzy same cisną się do oczu. Upadam. | look.at.me.now ♥
|
|
 |
Nie czuję już nic. Istnieję. Tylko tyle. Tak po prostu.
|
|
 |
byłam jego małą dziewczynką. z nosem, upapranym w czekoladzie. w za dużych butach. tą, którą uwielbiał nosić na barana i troskliwie przytulał, kiedy potknęła się o sznurówki swoich trampek. jednak każda dziewczynka dorasta. staje się kobietą. tą pewną siebie. radzącą sobie z najmniejszymi problemami. tą, która potrafi samodzielnie wytrzeć sobie wąsy z kakao. jednak w życiu każdej z nas przychodzi moment, kiedy mamy ochotę znów poczuć się beztrosko. mamy ochotę, aby naszym największym problemem było to, że nasz ulubiony miś jest w praniu. niestety chwile dzieciństwa, uciekają bezpowrotnie.
|
|
 |
czekałam na Ciebie doskonale wiedząc, ze już nie wrócisz. zupełnie, ironicznie - tak samo jak za dziecka, kiedy zdechł mi mój najukochańszy pies, a ja każdego dnia stałam pod rodzinnym domem, naiwnie go wołając.
|
|
 |
i nie obiecuję, że Cię nie opuszczę. bo to zrobię. ostatniego dnia mojego życia. a dokładnie, chwilę po jego końcu.
|
|
 |
nic nie zabija równie doszczętnie niż uczucie tęsknoty, które jest tylko bliskością w oddaleniu.
|
|
 |
- cześć, kocham Cię. - powiedziała zdejmując z jego głowy fullcapa. - zostawiam Ci kawałek serca, a to biorę w depozycie bo wiem, że na nic innego względem mnie Cię nie stać.
|
|
 |
cieszę się, że byłeś. nie istotne, że Cię nie ma. istotne, że mam przeszłość w którą mogę się przenosić zaraz po zaśnięciu, tuż przed przebudzeniem i w trakcie snu, kiedy panicznie jeżdżę ręką po łóżku prymitywnie Cię szukając zamiast koca, kiedy jest mi zimno.
|
|
|
|