 |
|
"potrzebujesz kogoś, ale nie mnie".. Masz rację, potrzebuję Kogoś, ale nie Ciebie. Kogoś, kto nie przestraszy sie, gdy się zaangażuje, kto weźmie odpowiedzialność za to, co razem zbudowaliśmy. Kogoś, kto nie będzie bał się podtrzymać tego płomienia, kto mimo swojej przeszłości będzie gotów walczyć o teraźniejszość. Kogoś. Nie Ciebie. / 2rainbows
|
|
 |
|
najgorzej, gdy ktoś komu ufałaś...mówiłaś wszystko ma Cię gdzieś, nie wiadomo dlaczego...tak po prostu...
|
|
 |
|
Wiem co myślę ale myśli lubią szybko skakać
|
|
 |
|
W pewnym momencie dystans geograficzny pozwala nabrać dystansu psychicznego.
|
|
 |
|
typowy medyczny paternalizm; nie możesz zawsze dostawać tego, czego pragniesz.
|
|
 |
|
Jak długo zapomina się o kimś, kto znaczył wszystko?
|
|
 |
|
Trzeba było od razu zostać zimną suką, a nie bawić się w jakieś tam zakochania.
|
|
 |
|
Pamiętasz, co powiedziałaś? Że już nic, co z nim związne, cię nie ruszy. Żadna wiadomość o nim nie spowoduje szybszego bicia serca. Jego widok nie sprawi, że zmiękną ci kolana. Wspomnienia nie doprowadzą do tego, że znów upadniesz równie nisko, co ostatnio. Jego znajomi, wspólne miejsca, cokolwiek, co was łączyło to już przeszłość, zamknęłaś tamte drzwi. Obojętność, pamiętasz? Czy już zapomniałaś? Jedna wiadomość, jeden krótki SMS i wracasz. Lądujesz niżej, niż kiedyś. Już nie wstaniesz, wiesz o tym. Nie podniesiesz się drugi raz. Już drugi raz nie uda Ci się wymazać go z pamięci. [ yezoo ]
|
|
 |
|
coraz cześciej przestaje kontrolować spokój, opuszczam się w tym, zapominam jak to się robi.
|
|
 |
|
jebnąć,potrząsnąć,wykrzyczeć bo przecież to było coś więcej,coś na poziomie połączeń nerwowo-mózgowych.
|
|
 |
|
nie będę kłamać, nie stanowię całości.
|
|
 |
|
Nawet spalenie Rzymu zaczęło się pierwszą iskrą
|
|
|
|