 |
“Mała, to dziwne. Raz mi się chce żyć, a raz po prostu kurwica człowieka trafia. Kładę się do łóżka i nie potrafię zasnąć, sam nie wiem czemu. Po prostu leżę i tyle. Gapię się w ten sufit i nie umiem niczego zrozumieć. I jest jakoś tak… Tęskno? Smętnie? Nie wiem. Za dużo nie wiem, Mała. Tylko jedną myśl ciągle gdzieś tam mam, w tej głowie. Że chcę do Ciebie. Że powinienem być obok Ciebie. I to tak bardzo, że ciężko wytrzymać.
Chodźmy stąd, proszę.” / Mikołaj Bajorek
|
|
 |
Nawet zimne suki się zakochują, a ich liczne romanse są tylko przykrywką dla złamanego serca. Leczą je w ramionach jakieś frajera, który sądzi, że takie jak ONA byłyby w stanie obdarzyć uczuciem człowieka, który nie jest NIM. / esperer
|
|
 |
To boli tak, że nie mogę oddychać. Co mam Ci powiedzieć. Miałam nadzieje - zawsze mam głupią nadzieje. Chciałam zawyć Ci do słuchawki z bólu, który mi przygotowałeś. Ale wysłuchałam opowieści o Twojej wielkiej miłości sprzed dwunastu lat. Nawet życzyłam Ci szczęścia. Nic innego mi nie zostało. Kawałek mnie umierał w tym czasie, a nie chciałam aby umierał w gniewie...
|
|
 |
Wiesz,jeżeli pozwolisz sobie na chwilę odwrócić się i odpuścić. Jeżeli choć na moment stracisz czujność. Przysięgam Ci właśnie wtedy osoba, która pozwoliła Ci na chwilę odpoczynku wsadzi Ci nóż w plecy i dopchnie go do serca...
|
|
 |
"Wiesz, jak kochasz za bardzo, to masz ochotę przedawkować życie. I myślisz że jesteś w stanie z maleńkich kawałeczków stworzyć coś naprawdę wielkiego. Dążysz do szczęścia, poświęcasz wszystko, bo przecież tylko wtedy ma to jakikolwiek sens. A później jak pierdolnie, zostajesz sam. I stajesz się małym, zbędnym kawałkiem. Nie pasujesz nigdzie.
To jest Panie życie, a nie kurwa bajka. Ludzie kopną cię w dupę, śmiejąc się lub płacząc."
|
|
 |
I wczoraj byłeś tak bardzo mój. Choć wcale Cię tutaj nie było. Do świtu opowiadałeś historie, których chciałam słuchać. Nie umiałam odłożyć słuchawki. A dzisiaj telefon milczy, żadnej wiadomości? Musisz wiedzieć, że umieram tu z tęsknoty. Zawsze byliśmy "nie w porę" i "nie na miejscu". Rozmijamy się ciągle choć niby na jednokierunkowej. Zawsze "ktoś na nas czeka" jest "gdzieś". Nie mamy szans. Przegraliśmy na samym początku przy płomieniach ogniska. Tylko te chwile nam został. Nic nie warte momenty. Budujemy domek z kart w czasie apokalipsy...
|
|
 |
Wstawiłam rano pranie a później pomyślałam, że sama też się mogę wstawić.
|
|
 |
byłeś przyjacielem - wspierałeś w najgorszych chwilach, byłeś przy mnie, gdy nie było nikogo innego, byłeś jak starszy bart - broniłeś przed całym złem tego świata, byłeś jak moja gwiazdka - zawsze wskazywałeś mi dobrą drogę.. kiedy Bóg mi Cię odebrał, nie wiem którędy mam podążać.. znam tylko jedną drogę - na Twój grób.. / samowystarczalna
|
|
 |
chciałabym nie mieć uczuć, bo wtedy serce nie rozpierdalałoby mi się coraz bardziej dzień po dniu../ samowystarczalna
|
|
 |
Siniaki nie bolą. Może za 3 dni, może za miesiąc znikają. One znikają. Boli cię to, że ktoś mógł Ci zrobić taką krzywdę. Boli cię to, że może faktycznie jesteś tak złą osobą, że dostajesz po pysku./ d.
|
|
 |
Po prostu bądź. Posiedź ze mną. Przytul. Pogłaszcz po głowie. To nic, że na co dzień zgrywam twardzielkę. Czasem mięknę i wtedy Cię potrzebuję. Twojej obecności.
|
|
|
|