 |
tu chłopaki nie płaczą, czasem za nich płacze wódka.
|
|
 |
Najprościej jest wyjść i trzasnąć drzwiami, nie przedstawiając żadnych argumentów. Lecz w końcu trzeba wrócić. A problemy ot tak nie znikną, a mogą przybrać gorszą postać.
|
|
 |
nie brak mi odwagi, by w drodze wracać do wspomnień,
choć złego co za nami choćbym chciał, nikt nie cofnie.
|
|
 |
Ty, cokolwiek robisz, postaraj się robić dobrze, albo zrób miejsce tym, którzy zrobią to godnie.
|
|
 |
ciepły wieczór, długi spacer, słuchawki w uszach i mnóstwo rozmyśleń o nim.
|
|
 |
a dzień długi jak węgorz!
|
|
 |
nie mówię głośno,
że nic się nie zmieni, ale tak na to patrzę.
|
|
 |
ile czasu przed nami i jakie mamy plany?
|
|
|
|