 |
|
jestem tak bardzo zagubiona w całym swoim życiu , w czasoprzestrzeni i w świecie. I ohh nie potrafię się od niego odciąć , bo nie umiem powiedzieć mu że to koniec czegoś co nawet nie wiem kiedy się zaczęło i jak to się stało że jest to tak cholernie poplątane , niemoralne , dziwne , złe. I nie umiem no zabij mnie ale nie potrafię go odrzucić i chyba jest mi potrzebny i jestem egoistką , nie wyobrażam sobie że mogłabym go stracić. I stał się nierozerwalnym elementem mojego życia a jeszcze nie tak dawno nie był nawet jego namiastką./ nacpanaaa
|
|
 |
|
Los zrobi wszystko , żeby nie było Ci za dobrze . Spierdoli pare rzeczy , gdy tylko za bardzo się ucieszysz ze stabilności którą posiadasz. Zamota , obróci o 180 stopni, żebyś czasem nie zesrał się tym szczęściem no .
|
|
 |
|
Możesz zmieć swoje życie, nastawianie, otoczenie ,ludzi, nawet myśli ale uczuć nie do końca/dorcik
|
|
 |
|
a jak sie wkurwie to sie przetne, wykrwawie do słoiczka, zaniose Ci go, postawie na gazie, włacze. moze przy tej małej demonstracji zrozumiesz jak bardzo we mnie buzuje krew i, ze jak mówię ze mam powód do zdenerwowania to rzeczywiście tak jest?
|
|
 |
|
a od dzisiaj nie wezmę do ust niczego, co kiedykolwiek z tobą jadlam - sposób na wspomnienia i boczki.
|
|
 |
|
Twoim celem nie jest sprawienie bym cierpiała tudzież Cie znienawidzila. Twoim celem jest sprawić mnie niezdolna do uczuć do tego stopnia, żebym juz do końca nie mogla pokochac nikogo. pokazujesz mi, ze nie warto i codziennie wypruwasz moje duchowe wnetrznosci, wypychajac mnie pustą nadzieja, jak sztucznego zwierzaka watą
|
|
 |
|
chciałabym, żebyś mógł mi napluc w serce. moze wtedy zrozumialoby wreszcie jak czuje sie za każdym razem, kiedy muszę wycierać twarz i byłoby ze mna solidarne.
|
|
 |
|
Jest dobrze. Jest zupełnie tak jak być powinno. Jest szkoła, mało domu, znajomi, imprezy, zioło, melanże, On, coś na wzór miłości, zajebisty seks, długo wyczekiwany okres, hajs. Nie ma chorób.
Nie ma bólu. Nie ma problemów, jest pięknie !
|
|
 |
|
Gdzieś zgubiłam szczerość , szczerość którą latami pielęgnowałam , zatraciłam ją , pomiędzy jednym kłamstwem a drugim i kolejnym . Zraniłam w taki sam sposób jak sama byłam raniona .
|
|
 |
|
chciałabym do Ciebie zadzwonić, powiedzieć tak po prostu, że tęsknię.
|
|
|
|