głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bezzendu

tylu ludzi przewija się przez nasze życie. niektórzy zatrzymują się  by trochę z nami pobyć  inni się zapoznają i odchodzą  a jeszcze inni olewają. my natomiast  dziękujemy za obecność tym pierwszym  zapominamy drugich i cierpimy przez trzecich. tacy to już jesteśmy. mamy zepsute organizmy i serca  ale najgorsze w tym wszystkim jest to  że nie mamy własnego rozumu i choć niejeden z nas będzie wmawiał wszystkim dookoła  że nie jest wybrakowany  że jego to nie dotyczy  to i tak nieprawda. wszyscy jesteśmy tacy sami. nie potrafimy docenić i pokochać ludzi  którzy są na wyciągnięcie ręki  a marzymy o kimś z kim dzielą nas kilometry.   niechcechciec

przeeejebane.nie dodano: 18 stycznia 2014

tylu ludzi przewija się przez nasze życie. niektórzy zatrzymują się, by trochę z nami pobyć, inni się zapoznają i odchodzą, a jeszcze inni olewają. my natomiast, dziękujemy za obecność tym pierwszym, zapominamy drugich i cierpimy przez trzecich. tacy to już jesteśmy. mamy zepsute organizmy i serca, ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie mamy własnego rozumu i choć niejeden z nas będzie wmawiał wszystkim dookoła, że nie jest wybrakowany, że jego to nie dotyczy, to i tak nieprawda. wszyscy jesteśmy tacy sami. nie potrafimy docenić i pokochać ludzi, którzy są na wyciągnięcie ręki, a marzymy o kimś z kim dzielą nas kilometry. / niechcechciec

obietnice. czymże one są w tym wielkim  popapranym świecie. w tej zużywalnej potrzebie bycia obok drugiego człowieka  budzeniu się przy nim  jedzeniu wspólnych śniadań  i spędzaniu wieczorów przed kominkiem. czymże jest to każde 'obiecuję'. po co i na co ludzie to sobie mówią. czy bez tych obietnic  zarzekania się  że już zawsze będzie tak jak dziś nie lepiej po prostu działać? czy nie lepiej zwyczajnie nie pozwolić komuś odejść  starać się nie dać mu do tego powodu  niż pieprzyć  że to  że tamto  a potem  za jakiś czas  za kilka chwil  gdy stanie się z wyzwaniem twarzą w twarz  zapomnieć o tych słowach? czy nie lepiej niczego nie obiecywać tylko żyć i nigdy nie mówić nigdy? czy nie łatwiej?   niechcechciec

przeeejebane.nie dodano: 16 stycznia 2014

obietnice. czymże one są w tym wielkim, popapranym świecie. w tej zużywalnej potrzebie bycia obok drugiego człowieka, budzeniu się przy nim, jedzeniu wspólnych śniadań, i spędzaniu wieczorów przed kominkiem. czymże jest to każde 'obiecuję'. po co i na co ludzie to sobie mówią. czy bez tych obietnic, zarzekania się, że już zawsze będzie tak jak dziś nie lepiej po prostu działać? czy nie lepiej zwyczajnie nie pozwolić komuś odejść, starać się nie dać mu do tego powodu, niż pieprzyć, że to, że tamto, a potem, za jakiś czas, za kilka chwil, gdy stanie się z wyzwaniem twarzą w twarz, zapomnieć o tych słowach? czy nie lepiej niczego nie obiecywać tylko żyć i nigdy nie mówić nigdy? czy nie łatwiej? / niechcechciec

Zawsze wracamy  prawda? Każda droga  na końcu się nam krzyżuję. Po prostu los nie pozwoli nam odpuścić. esperer

eeiiuzalezniasz dodano: 15 stycznia 2014

Zawsze wracamy, prawda? Każda droga, na końcu się nam krzyżuję. Po prostu los nie pozwoli nam odpuścić./esperer
Autor cytatu: esperer

Ty się nazywasz mężczyzną? Prawdziwy facet stanąłby przede mną i wbił ten nóż prosto w serce  patrząc mi przy tym w oczy. Obserwowałby jak powoli uchodzi ze mnie życie. Jak szok miesza się z żalem  jak pod powiekami zbierają się łzy  które potem zmieniają się w złość płynącą po policzkach. Przyjąłby na klatę moje próby ratowania się  zniósłby każdy cios i każde zadrapanie. Miałbyś odwagę żyć ze wspomnieniem moich ostatnich słów. Tak właśnie zrobiłby prawdziwy facet. Ty zachowałeś się co najwyżej jak jego imitacja. Ot  mały chłopiec  który chowa głowę pod kołdrę. Zabiłeś mnie na odległość  zachowałeś czyste ręce. Pierdolony tchórz  a nie mężczyzna. Nie umiałeś nawet wprost powiedzieć  że coś zgasło. Wybrałeś drogę na skróty  gdzie nie musisz patrzeć jak Twoje słowo mnie zniszczyło. esperer

eeiiuzalezniasz dodano: 15 stycznia 2014

Ty się nazywasz mężczyzną? Prawdziwy facet stanąłby przede mną i wbił ten nóż prosto w serce, patrząc mi przy tym w oczy. Obserwowałby jak powoli uchodzi ze mnie życie. Jak szok miesza się z żalem, jak pod powiekami zbierają się łzy, które potem zmieniają się w złość płynącą po policzkach. Przyjąłby na klatę moje próby ratowania się, zniósłby każdy cios i każde zadrapanie. Miałbyś odwagę żyć ze wspomnieniem moich ostatnich słów. Tak właśnie zrobiłby prawdziwy facet. Ty zachowałeś się co najwyżej jak jego imitacja. Ot, mały chłopiec, który chowa głowę pod kołdrę. Zabiłeś mnie na odległość, zachowałeś czyste ręce. Pierdolony tchórz, a nie mężczyzna. Nie umiałeś nawet wprost powiedzieć, że coś zgasło. Wybrałeś drogę na skróty, gdzie nie musisz patrzeć jak Twoje słowo mnie zniszczyło./esperer
Autor cytatu: esperer

Zabawne  że Twoja obecność uświadomiła mi jak bardzo mocno Cię nie ma. esperer

eeiiuzalezniasz dodano: 15 stycznia 2014

Zabawne, że Twoja obecność uświadomiła mi jak bardzo mocno Cię nie ma./esperer
Autor cytatu: esperer

Nie ma we mnie nic  co możesz jeszcze zranić. esperer

eeiiuzalezniasz dodano: 15 stycznia 2014

Nie ma we mnie nic, co możesz jeszcze zranić./esperer
Autor cytatu: esperer

minęły dwa tygodnie   jest coraz lepiej. coraz mniej piszesz. powoli dajesz mi spokój. choć czasem jeszcze przesadzasz. kłócimy się jeśli tylko mamy do tego okazje. ale jest lepiej. już nie wyrzucasz mi codziennie. już nie zadręczasz mnie swoimi ckliwymi tekstami. powoli znikasz z mojego życia. nareszcie.

przeeejebane.nie dodano: 14 stycznia 2014

minęły dwa tygodnie , jest coraz lepiej. coraz mniej piszesz. powoli dajesz mi spokój. choć czasem jeszcze przesadzasz. kłócimy się jeśli tylko mamy do tego okazje. ale jest lepiej. już nie wyrzucasz mi codziennie. już nie zadręczasz mnie swoimi ckliwymi tekstami. powoli znikasz z mojego życia. nareszcie.

Naćpana zmieniła status na ZARĘCZONA   ohh chwale sie !

nacpanaaa dodano: 12 stycznia 2014

Naćpana zmieniła status na ZARĘCZONA , ohh chwale sie !

Może kiedyś to wszystko przestanie być tak toksyczne. Może kiedyś wyleczysz się z siebie  z uczuć  z nienawiści  z bólu. Może nauczysz się patrzyć na moje szczęscie bez goryczy i bez zazdrości. Może jeszcze kiedyś powrócimy do normalnej  zdrowej znajomości. Może.

przeeejebane.nie dodano: 9 stycznia 2014

Może kiedyś to wszystko przestanie być tak toksyczne. Może kiedyś wyleczysz się z siebie, z uczuć, z nienawiści, z bólu. Może nauczysz się patrzyć na moje szczęscie bez goryczy i bez zazdrości. Może jeszcze kiedyś powrócimy do normalnej, zdrowej znajomości. Może.

poświęć mi trochę czasu.pogadajmy.pozwól mi tylko na siebie popatrzeć.uśmiechnij się.ahh proszę nie przestawaj się uśmiechać.

przeeejebane.nie dodano: 9 stycznia 2014

poświęć mi trochę czasu.pogadajmy.pozwól mi tylko na siebie popatrzeć.uśmiechnij się.ahh proszę nie przestawaj się uśmiechać.

Już nie piszesz smsów z nienacka. Nie wpadasz na blanta. Nie prawisz komplementów  choć było ich tak niewiele  były tak nieśmiałe  jednak znaczyły ogromnie dużo. Więcej niż kogoś innego. Czasem spoglądam z uśmiechem na nasze zdjęcie. Zdarza się  że przeglądam Twoje fotki na facebooku. Patrzę na Twoje przejarane oczka i na ten przesłodki uśmiech   najsłodszy na świecie. Spotykam Cię na mieście   rzucamy z uśmiechem na twarzy 'siema' i podąrzamy dalej każdy w swoją stronę. A ja mogłabym oddać wiele   żeby zatrzymać czas na sekundę i móc dłużej patrzeć jak się uśmiechasz. I żałuję tylko   że nie udało nam się spotkać pewnego razu. Kiedy mieliśmy mieć dla siebie chwilę czasu. Kiedy mieliśmy porozmawiać   powspominać i pośmiać się z siebie. Żałuję   bo miałabym trochę więcej wspomnień z Tobą związanych. Mogłabym je odtwarzać w głowie w każdej chwili.

przeeejebane.nie dodano: 9 stycznia 2014

Już nie piszesz smsów z nienacka. Nie wpadasz na blanta. Nie prawisz komplementów, choć było ich tak niewiele, były tak nieśmiałe, jednak znaczyły ogromnie dużo. Więcej niż kogoś innego. Czasem spoglądam z uśmiechem na nasze zdjęcie. Zdarza się, że przeglądam Twoje fotki na facebooku. Patrzę na Twoje przejarane oczka i na ten przesłodki uśmiech , najsłodszy na świecie. Spotykam Cię na mieście , rzucamy z uśmiechem na twarzy 'siema' i podąrzamy dalej każdy w swoją stronę. A ja mogłabym oddać wiele , żeby zatrzymać czas na sekundę i móc dłużej patrzeć jak się uśmiechasz. I żałuję tylko , że nie udało nam się spotkać pewnego razu. Kiedy mieliśmy mieć dla siebie chwilę czasu. Kiedy mieliśmy porozmawiać , powspominać i pośmiać się z siebie. Żałuję , bo miałabym trochę więcej wspomnień z Tobą związanych. Mogłabym je odtwarzać w głowie w każdej chwili.

Nie ma go nie ma i nie ma a ja znów sobie nie radzę a przed oczami mam ciągle ten widok.On stojący w kajdankach trzymany przez tych w mundurach.Ohh kurwa przecież to nie miało się tak skończyć to nie miało tak wyglądać nawet przez moment.Pamiętam jego oczy najsmutniejsze oczy jakie w życiu dane było mi widzieć a mimo to wciąż pełne miłości miłości do mnie i troski o to co dalej.Nie wiem gdzie jest nie wiem co robi nie wiem czy zobaczę go jutro pojutrze za trzy miesiące czy za kilka lat ale wiem że tego nie przeżyję  nie po raz kolejny to jakies pierdolone fatum nad nami  wez kurwa polej. nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 7 stycznia 2014

Nie ma go,nie ma i nie ma a ja znów sobie nie radzę a przed oczami mam ciągle ten widok.On stojący w kajdankach trzymany przez tych w mundurach.Ohh kurwa przecież to nie miało się tak skończyć,to nie miało tak wyglądać nawet przez moment.Pamiętam jego oczy,najsmutniejsze oczy jakie w życiu dane było mi widzieć a mimo to wciąż pełne miłości,miłości do mnie i troski o to co dalej.Nie wiem gdzie jest nie wiem co robi,nie wiem czy zobaczę go jutro,pojutrze,za trzy miesiące czy za kilka lat ale wiem że tego nie przeżyję ,nie po raz kolejny,to jakies pierdolone fatum nad nami, wez kurwa polej./nacpanaaa

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć