 |
|
Dziś rano zorientowałam się, że śmieję się bez powodu. Później zorientowałam się, że myślę o Tobie.
|
|
 |
|
Życzysz mi wszystkiego najlepszego, nie wiedząc że to Ty jesteś dla mnie wszystkim co najlepsze.
|
|
 |
|
a 'zaliczyć' to możesz jedynie test z matmy.
|
|
 |
|
I proszę, nie pierdol mi tu o miłości skoro nawet nie wiesz, że coś do Ciebie czuję.
|
|
 |
|
Nie jesteś doskonały, lecz sprawiasz, że życie ma wartość.
|
|
 |
|
Chłopcy kochają ciało, mężczyźni wielbią charakter.
|
|
 |
|
Cieszę się z tego, że żyję, nie marnuję czasu łapię każdą chwilę.
|
|
 |
|
nie lubił matmy, ale umiał liczyć... na siebie.
|
|
 |
|
Powiedział, że będzie dzwonił, ale nie za często, żeby się nie przyzwyczajać.
|
|
 |
|
miałam go tylko polubić, a zakochałam się do granic własnych możliwości. nawet nie wiedziałam, że tak potrafię .
|
|
 |
|
już nie łudzę się , że pokażesz mi choć odrobinę miłości .
|
|
 |
|
Ale, ale mimo wszystko, byłeś moim wszystkim i może przez to wciąż nie umiem przestać pisać o Tobie "Ty", a o innych "on" , byłeś moją największą stratą i najgłębszym szaleństwem, sprawiałeś, że czułam się czymś więcej, niż kośćmi, dupą, cyckami, oczami, makijażem, mięsem. Byłeś. / niecalkiemludzka
|
|
|
|