 |
|
Mam kamizelkę kurwoodporną , sukn
|
|
 |
|
wale drinki w walentynki.
|
|
 |
|
często ostatnią rzeczą, której człowiek się trzyma, bywa czyjaś dłoń.
|
|
 |
|
nie byli razem, ale miłość między nimi czuło się na kilometr.
|
|
 |
|
czas zmienić już codzienność by uniknąć poparzeń.
|
|
 |
|
dobre czasy, złe czasy, ale leje się bro.
|
|
 |
|
wszystko co mogę robić to marzyć.
|
|
 |
|
za mało odwagi by czasem wprost coś powiedzieć, ale ambicja brała górę by zostawić to dla siebie.
|
|
 |
|
nieważne że chcę, nieważne że się staram. nie mogę.
|
|
 |
|
mam czyściutkie sumienie.
|
|
 |
|
gdy odchodziłeś, mogłeś chociaż powiedzieć co do tej pory miałeś na myśli.
|
|
 |
|
lepiej wpadnij, polej, zapijemy smutek, on i tak wróci z jutrem
|
|
|
|