 |
|
- Przyłóż dłoń do mojej klatki piersiowej i powiedz co czujesz. - Nic, zupełnie nic. Przerażająca cisza - No właśnie. [bez_schizy]
|
|
 |
|
wciąż to robisz. Ten mętlik, którego nie potrafię opanować. [bez_schizy]
|
|
 |
|
Wciąż nie wiem jak nazwać to uczucie do ciebie. | zakochana.pl
|
|
 |
|
po prostu nie mogę w to uwierzyć, że w końcu te wszystkie zbiegi okoliczność prowadzą do tego, co zawsze tak bardzo chciałam mieć. nie mogę uwierzyć, że wszystko układa się tak, jak bym chciała i że zmierza w dobrym kierunku. boje się, że otworze oczy i po prostu znikniesz. nie znikaj.
|
|
 |
|
przestań. dobrze wiesz, że to nie pomoże. nie zastanawiaj się nad tym, nie oceniaj ludzi tylko po wyglądzie, nie myśl co pomyślą inni. zdaje się na serce.
|
|
 |
|
pamiętasz jak opowiadałam ci o moim ostatnim wymarzonym dniu? gdybym wiedziała że został mi już tylko jeden, to jak bym go spędziła? teraz zmieniła bym odpowiedz. nie ważne już gdzie. ważne, że tylko z tobą.
|
|
 |
|
dużo pytań, dużo odpowiedzi, dużo rozmów nocą. dużo szczęścia.
|
|
 |
|
być może nieświadomie. ale czuje, że staje się tylko twoim pocieszeniem. nic więcej.
|
|
 |
|
Nie chciałam wiele. Chciałam tylko, by w końcu mnie zrozumiał, by pojął moje emocje, trwając przy mnie jak najdłużej. Tylko tyle, i aż tyle.
|
|
|
|