 |
|
Stoję tutaj blisko - jeśli czujesz się choć trochę samotny, przyjdź. / i.need.you
|
|
 |
|
Najgorsze jest to, że jestem z tych co wszędzie znajda jakąś dziurę w całym. Nawet jakbym była bezgranicznie szczęśliwa i tak znalazłabym coś, jakiegoś kruczka. / i.need.you
|
|
 |
|
Chyba jestem zesputa, coś jest nie tak, coś działa nie tak jak powinno. Błagam, napraw mnie / i.need.you
|
|
 |
|
Jak można kochać kogoś kto Cię tak zranił? Powiedz mi kurwa, skąd mam w sobie tyle siły, by tęsknić za kimś kto nie tęskni za mną?/esperer
|
|
 |
|
Myślę, że jakaś część mnie zawsze będzie za Tobą tęsknić, ale nie zawsze będzie kochać./esperer
|
|
 |
|
Wszystko się skomplikowało od momentu tych namiętnych pocałunków, od chwili gdy rzuciłeś mnie na łóżko i mogłoby się wydawać, że będziemy uprawiać dziki seks, a Ty po prostu przytuliłeś mnie do siebie mocno, cmoknąłeś w czoło i leżeliśmy bez słowa. Wszystko się skomplikowało od momentu, gdy nie jesteś dla mnie już przyjacielem, ale moje serce nadal jakąś częścią biję dla tamtego./esperer
|
|
 |
|
Jesteś gdzieś tam w świecie zupełnie innym niż ten nasz, pełen syfu i nieprzyjemności. Pewnie jest Ci tam lepiej, pewnie już zapomniałaś jak mam na imię, przy jakich kawałkach lubiliśmy tańczyć, jaką kawę piliśmy w chłodne wieczory. Pewnie masz tam nowych przyjaciół, od których uzależniasz swoje dni. Dziś byłyby Twoje 19 urodziny. Zapalam znicz na Twoim grobie z nadzieją, że choć przez jedną krótką chwilę przypomnimy sobie nasze wspólne dni. Przyglądam się zdjęciu na marmurowej płycie i widzę dziewczynę jaką zapamiętałem, uśmiechniętą o intensywnych niebieskich oczach. Mam nadzieję, że gdy blask znicza uderzy w Twoje serce, poczujesz, że wciąż pamiętam, że mimo upływającego czasu, wciąż istniejesz i masz prywatne miejsce w moim sercu. Żyj sobie spokojnie i odzywaj się od czasu do czasu. Chciałbym czasem pogadać z kimś, kto rozumiał mnie jak nikt inny i wywoływał uśmiech na twarzy nawet przez słuchawkę telefonu./mr.lonely
|
|
 |
|
Dawno wyszliśmy z określenia "tylko przyjaciele", nie? /esperer
|
|
 |
|
Dawniej.. Wciąż pamiętam jak opowiadałeś o wspólnym leżeniu, splątanych dłoniach ciepływ w dotyku i gorących pocałunkach. O byciu tylko dla siebie...tak tylko. Chyba wtedy tego nie rozumiałam. Dziś tęsknie.. Odszukajmy się, proszę. / i.need.you
|
|
 |
|
Jedna osoba - tysiące sprzecznych uczuć. / i.need.you
|
|
 |
|
przyjdź, zbytnio nie musisz mnie przekonywać, jeden uśmiech, jedno "cześć perełko". wybaczę / i.need.you
|
|
 |
|
Przecież powtarzałeś, że zawsze będziesz chciał być tu tylko dla mnie. / i.need.you
|
|
|
|