 |
|
w końcu zrozumiałam, że rozmawianie z Tobą to tak jak rozmawianie ze ślepym o kolorach. jak rozmowa głodnego z najedzonym…
|
|
 |
|
a kiedy zagroził, że jeżeli go zostawię to zwyczajnie się zabiję, zdałam sobie sprawę z powagi sytuacji. zrozumiałam, że trzymam w rękach jego życie. to tak jak z wypełnionym po brzegi kubkiem herbaty. jeden fałszywy ruch i niechybnie wyląduje na Twoim dywanie.
|
|
 |
|
nie mów, że wiesz jak się czuję. to nie ty zasypiasz z telefonem w dłoni, dusząc się płaczem. to nie ty średnio co 5 minut budzisz się tylko po to, żeby odblokować klawiaturę
|
|
 |
|
i na co było nam to wszystko? bieganie za sobą, poświęcanie czasu, żeby później się liczyło, że się staraliśmy, że nam zależało. i tak po czasie się psuje, a my, nawzajem uświadamiamy sobie, że jednak daleko nam od ideału, za które uważaliśmy się na początku. że mimo wszystko, pomimo tylu starań - nie dogadamy się. nie dojdziemy do kompromisu. nawet miłość tutaj nie pomoże
|
|
 |
|
Ze wszystkich rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej...
|
|
 |
|
miło obserwować Twój uśmiech ze świadomością, że po części to moja zasługa
|
|
 |
|
jedyne czego teraz chcę to spać. nie ważne czy po proszkach popitych tanim winem, czy ze zmęczenia po nieusilnym walczeniu ze samą sobą. chcę spać. kiedy śpię, nie jestem smutna. nie jestem wściekła. nie jestem samotna. w ogóle nie jestem .
|
|
 |
|
ach ♥ 3 miejsce ♥♥ gratulujemy! + w Gdańsku cuuuuuuuuudownie jest ♥
|
|
 |
|
zostańmy przyjaciółmi" brzmi jak "twój pies zdechł,ale możesz go zatrzymać....
|
|
 |
|
i powiedz mi jak mogę Cię nie kochać kiedy twoje piękne, niebieskie oczy wpatrują się we mnie z taką przenikliwością? jak mogę Cię nie kochać kiedy okrywasz mnie swoją bluzą podczas wiatru? jak mogę Cię nie kochać kiedy drocząc się ze mną przytulasz mnie i łaskoczesz? no jak?!
|
|
 |
|
wiesz co wychodzi Ci najlepiej ? spierdolić wszystko co jest dla mnie całym światem ale spokojnie... nic już nie zabierzesz, bo już zabrałeś wszystko co mogłes... zabrałeś mi siebie..
|
|
|
|