 |
|
Nie pamiętam jak smakują szczęśliwe dni.
|
|
 |
|
Pytasz mnie kim jestem? Lepiej, abyś tego nie wiedział. Nie chcesz się przecież rozczarować, prawda? Poznaj, zdobądź swoją ocenę, ale pamiętaj... Nigdy nie oceniaj mnie po pozorach. Bardzo często zmylam ludzi. Możesz jedynie znać moje imię, wiek, a może dowiesz się, gdzie mieszkam. Lecz nigdy nie poznasz mnie całej. Rzadko kiedy dopuszczam kogoś do siebie. Pamiętaj, staraj się być przy mnie sobą, nie udawaj, nie oszukuj. Trzymaj się jasnych zasad. Nie krępuj się pytać, lubię odpowiadać na pytania. Rozmawiaj ze mną,a kto wie. Może zaszczycę Cię i pozwolę dotrzeć do mojego serca? Nie rób nic na siłę. Staraj się zdobywać powoli moje zaufanie, a następnie ocenisz, ile tak naprawdę jestem w Twoich oczach warta.~remember_~
|
|
 |
|
Chce dać życiu jak najwięcej z siebie, wtedy Ono da mi więcej niż by wypadało. |rastaa.zioom
|
|
 |
|
unikam spojrzeń, unikam kontaktu, unikam sytuacji, które doprowadzą do tego, że staniesz się kimś więcej, niż tylko osobą, która sprawiła, że myślę o stablizacji, która tak bardzo mnie przeraża.
|
|
 |
|
muszę nacieszyc się Tobą, bo przecież wiem, że nie będziesz zawsze, wiem, że znowu pójdziesz w melanż, wiesz o tym, że ja też i wiemy oboje, że to niepoprawna miłość, ale lubię to. lubię nas, wracających do siebie z wkurwieniem na twarzy, ale jednocześnie ze świadomością, że ta chora miłość, jest jedyną stałą rzeczą w naszym życiu, jedyną stabilizacją, czymś co ma jakiekolwiek znaczenie.
|
|
 |
|
Nie jestem stworzona do miłości. Jestem idealną kandydatką do toastu za wolność, do seksu bez zobowiązań i spontanicznych wypadów. Mam dość. Może takie życie wydać Ci się proste, ale nie jest, uwierz. Nie chciałabyś co noc zastanawiać się gdzie jest Twoje miejsce i ile dla kogo znaczysz, czy w ogóle coś znaczysz. Słowa 'zmień się' wydają się proste, wychodzi mi to, ale potem dostaję telefon z kolejną opcją na chlanie i nie umiem odmówić, nie umiem też kochać. Może i kocham, ale czy można nazwać miłością coś co kończy się wraz z poznaniem nowej, lepszej osoby? Odpowiedz sobie, ja jestem zbyt zagubiona by o tym myśleć, za dużo mam na głowie, idę wypić.
|
|
 |
|
W opaczny sposób postrzegam Twoją osobę, widzę w Tobie przyszłośc, kogoś kto pozwoli mi w jakiś sposób ogarnąć życie, dzięki komu podziękuję już za przypadkowy seks, kolejny tygodniowy melanż i alkochol, dotychczas niezbędny do zapominania o czymś co było zbyt trudne, żeby przyjąc to na trzeźwo. Przecież jesteś taki sam. Tak samo słaby, tak samo beztroski. Przecież też co noc pieprzysz coraz to lepsze sztuki, też uciekasz. Jesteśmy tak uderząjąco do siebie podobni, a w moim wyimaigowanym świecie na tyle silni, by razem zmienic nasze nastawienie do wszystkiego, potykając się o następną stertę błędów i niepoprawnych ludzi, którzy umocnią to co nas łączy.
|
|
 |
|
chciałam Ci dać tylko poczucie ukojenia. ochraniać Cię przed lękiem, chłodem i chorobą. żebyś mógł poczuć radość w sercu i uśmiechać się do mnie przez sen jak do swojej kochanki.
|
|
 |
|
wspomnienia wracją jak przypływ, a ja dryfuję na łodzi podczas sztormu najgorszych wspomnień, szczególnie jednego, gdy wsiadłes w samochód i wyjechałeś z naszego światka jak na wycieczkę, rozpędzony niczym na autostradzie.
|
|
 |
|
i znikała za drzwiami nucąc Zimę Vivaldiego.'
|
|
 |
|
Uwielbiam proste przyjemności, to ostatni azyl dla ludzi skomplikowanych
|
|
 |
|
najśmieszniejsze jest to, że kiedyś potrafiłam czekać całymi dniami na smsa od niego, przepłakać wieczorami czy snuć się zupełnie wykończona tęsknotą i tym wypalonym już uczuciem. dzisiaj myślę o nim tylko wtedy jak ktoś o niego zapyta . nie istnieje dla mnie choć kiedyś wydawał się całym światem . / grozisz_mi_xd
|
|
|
|