 |
Co noc idzie na spacer na plażę. Siada na wielkim głazie nad brzegiem morza i próbuje ogarnąć kłębiące się w niej uczucia. Nigdy nie doświadczyła czegoś tak silnego. Wsłuchuje się w szum morskich fal, nuci romantyczne piosenki i zwierza się księżycowi. W jego blasku widzi jakąś metafizyczną moc, która jej pomaga- uspokaja, kiedy tego potrzebuje, pociesza lub wprawia w jeszcze większą radość. O tej godzinie plaża jest tylko jej. To daje jej możliwość wytchnienia, spojrzenia na tę całą sytuację z dystansem. I choć miłość do Niego wywróciła jej świat do góry nogami, to ona pragnie kochać Go jeszcze bardziej. Pragnie, by buziaki w policzek zamieniły się w namiętne pocałunki, a zwykłe przyjacielskie rozmowy w dialogi dwóch kochających się osób. Jej największym marzeniem jest usłyszeć z Jego ust te dwa magiczne słowa: Kocham Cię.
|
|
 |
W moim autobusie życia na wszystkich fotelach leży kartka "zarezerwowane" , z Twoim podpisem .
|
|
 |
|
To takie chujowe, stoisz i patrzysz jak odchodzi ktoś, kto był dla ciebie całym światem, ktoś bez kogo nie wyobrażałaś sobie ani jednego dnia, a teraz każdy kolejny dzień będzie musiał Ci pomóc zapomnieć o tym wszystkim co was łączyło..
|
|
 |
albo jestem zbyt wrażliwa , albo to ludzie tak mocno krzywdzą.
|
|
 |
Jestem kurewsko naiwna. Więc zastanów się jak słabe było to gówno, które mi sprzedawałeś, skoro nawet ja tego nie łyknęłam.
|
|
 |
Widzę zakochanych i bogatych ludzi, lecz teraz to zazdrości we mnie nie budzi. Powód jest jeden, znany już każdemu - nie mam JUŻ KURWA UCZUĆ, nie pytaj czemu.
|
|
 |
Chce się ze mnie ponabijać, że powiedziałam coś tak głupiego, kiedy on chce mnie zamordować. Widzę to na jego twarzy, jakby jego myśli były na niej napisane. Ale nagle nagle to wszystko znika równie szybko, jak się pojawiło, i zostaje tylko nieznośna uraza w jego oczach, pod rzęsami, które nie trzepoczą, na jego ustach bez uśmiechu. On minigdy nie wybaczy.
|
|
 |
łatwiej nam udawać cholernie szczęśliwych, niż zdobyć się na szczerą rozmowę...
|
|
 |
Jeśli nie kładę się śmiertelnie śpiąca, moje własne myśli same próbują mnie zabić.
|
|
 |
ja nie chcę już tego przeżywać, wybacz.
|
|
 |
Kiedyś nie potrafiłeś beze mnie żyć.
|
|
 |
W każdym oddechu czuję, że wszystko znika gdzieś.
|
|
|
|