 |
|
" I chuj"-pomyślałam. Bo myślę raczej zwięźle.
|
|
 |
|
Patrząc na swoja szufladę z lekami, dochodzę do wniosku, ze mam w życiu dwa cele: uspokoić się i nie zesrać.
|
|
 |
|
Cały problem w tym, że raj, według mnie, składa się z tych rzeczy, za które podobno mam iść do piekła.
|
|
 |
|
Dawka alkoholu, która wprowadza mnie w stan rozweselenia, dla ciebie może się okazać śmiertelna.
|
|
 |
|
Uczucie to będzie wtedy, gdy będę cie wyczekiwać bardziej niż kuriera z nowa torebka.
|
|
 |
|
Kiedyś się ogarnę, ale czuje, ze to jeszcze nie czas na takie wybryki.
|
|
 |
|
Kochanie nie jestem Kopciuszkiem, jedna para butów mi nie wystarczy. :D
|
|
 |
|
Są takie dni kiedy uśmiechasz sie nawet do herbaty, są również takie kiedy masz ochotę rozjebać wszystko wokół.
|
|
 |
|
usłyszałam Twoje imię. Przymknęłam powieki i mimowolnie się uśmiechnęłam. Pragnęłam tylko, by nikt nie zauważył, jak bardzo oczy mi się błyszczą, na samą myśl o Tobie
|
|
 |
|
Oprzyj mnie niespodziewanie o ścianę, otocz swoimi ramionami i powiedz, jak bardzo mnie pragniesz. Wiesz przecież, że lubię, gdy jesteś stanowczy
|
|
 |
|
ej, lubię, gdy patrzysz jak patrzę ej, lubię, gdy bardzo się starasz jutro mówię na-na-na-na-na-nara
|
|
 |
|
mam kaca moralnego, alkoholowego i silne wyrzuty sumienia. potrzebuję worka cytryn, zgrzewki wody mineralnej i niezliczonej ilości chusteczek.
|
|
|
|