 |
|
Zrozumiałam, że nie jesteś nic wart...ale to nic nie dało.
|
|
 |
|
Zostało przyzwyczajenie. Do braku Ciebie już się przyzwyczaiłam...
|
|
 |
|
Moja własna definicja szczęścia ? - Jego sięgające mi do kolon bluzy , jego silne ramiona w których czułam się najbezpieczniej , jego błysk w oczach który posiadał gdy na mnie patrzył , moje odbicie w jego oczach nigdy wcześniej nie pokazywało mnie aż tak pieknej , jego dołeczki w oczach gdy się uśmiechał . Nie ważne czy dlatego , że go coś rozbawiło czy po prostu śmiał się z mojej niezdarności . Jego za duże dłonie w których moje zwyczajnie się topiły . Jego serce które należało do mnie , chociaż to nie kwestia posiadania . | rastaa.zioom
|
|
 |
|
Tyle razy próbowałam szeptów,celebracji,miłosnych zaklęć,kłamstw?
|
|
 |
|
Jak mogłes odejśc stąd w taką nieludzką noc?
|
|
 |
|
Wiesz, że czekam aż się odezwiesz i mimo tego wcale nie piszesz.
|
|
 |
|
rozpadam się na części, ledwie oddycham ze złamanym sercem które wciąż bije. w bólu jest uzdrowienie. w twoim imieniu znajduję znaczenie . więc liczę na ciebie, liczę zaledwie na ciebie . | Lifehouse
|
|
 |
|
Podobno kiedy człowiek się z czymś już całkowicie pogodzi i niczego od losu już się nie spodziewa, to wtedy to, o czym marzył dostaje, podobno..
|
|
 |
|
- weź nie patrz tak na niego bo sobie coś pomyśli.. - no i niech myśli . może domyśli się że ja także mam uczucia , wobec niego .
|
|
|
|