 |
|
Nie pozbierasz się tak łatwo, nie zlepisz siebie w idealną całość tak po prostu, nie wstaniesz i nie zaczniesz walczyć. Musisz uświadomić sobie, że już nigdy nie będziesz tą samą osobą, że patrząc w lustro nie zobaczysz siebie sprzed kilku lat. Zmieniłaś się diametralnie, wręcz nie do poznania. Jesteś już innym człowiekiem, zepsutym i roztarganym. Pozwoliłaś, by ktoś mógł grzebać w twoim wnętrzu jak w zepsutej zabawce. Liczyłaś, że to wszystko naprawi i znów będzie jak wcześniej. Nie wiedziałaś tylko, że masz do czynienia z amatorem. [ yezoo ]
|
|
 |
|
"Nawet bez naszego udziału wszystko ułoży się tak, jak ma się ułożyć, i choćby człowiek nie wiem jak się starał, prędzej czy później ktoś zostanie zraniony. Takie jest życie."
|
|
 |
|
"Zrozumiała, że oboje są tacy sami. Że jedno bez drugiego czuło się samotne i zranione. Że potrzebowali siebie nawzajem. Że pójdzie za nim wszędzie..."
|
|
 |
|
Faktycznie tak jest, nie należy bać się zmian, które powodują ran wyleczenie,
kwestia spojrzenia i punkt widzenia, to doświadczenie człowieka zmienia
|
|
 |
|
Czujesz to? -Co? -Magie *.*
|
|
 |
|
wzięło mnie dziś na te pieprzone sentymenty. siedzę i przypominam sobie nasz każdy pocałunek, każdą wspólnie spędzoną chwilę. tak dokładnie pamiętam każdy szczegół, choć tak bardzo chciałabym o tym zapomnieć.
|
|
 |
|
nagle powiedział, że to koniec. puścił jej rękę, dał ostatni raz buzi w policzek - mokry już od łez. zostawił ją i odszedł. a ona usiadła na krawężniku i wybuchła histerycznym płaczem. kiedy był już na końcu ulicy, odwrócił się. wrócił do niej biegiem, złapał jej twarz w dłonie i powiedział: "chciałem zobaczyć czy potrafię cię zostawić, nie nie potrafię, jesteś tą jedyną"
|
|
 |
|
"Chciałabym oddać moje bezwartościowe życie komuś, kto by go potrzebował. Jakiejś chorej osobie, która nie chce umierać. Chciałabym, żeby była taka możliwość."
|
|
 |
|
Już po prostu nie mogę, za chwilę coś się stanie. Skończę wreszcie się męczyć z życiem, mam dosyć, naprawdę mam dosyć.
|
|
 |
|
17 grudnia 2014, 19:04 płaczę
|
|
 |
|
łzy to też krew, tyle że płynie z duszy nie z ciała.
|
|
 |
|
tylko Ty, i jeszcze więcej Ciebie
|
|
|
|