 |
|
I chodź nie raz, los kazał nam w przepaść skakać, my nauczyliśmy się latać.
|
|
 |
|
Rok po roku całe życie na krawędzi - Ci co latają nad tym wszystkim, co śmierdzi ..
|
|
 |
|
Bo kiedy bierzesz wdech, da się wyczuć pech tych ulic - to zeszły wiek, wszystkich nas tak znieczulił .
|
|
 |
|
Waląc w huja zawsze pozostajesz pizdą,
Na ulicy bywa czasem bardzo ślisko
|
|
 |
|
Wiem nie które ruchy mocno brudzą ręce
|
|
 |
|
Życie mnie nauczyło wnioski wyciągać,
Twardo po ziemi stąpać,dawać se radę,
Fason trzymać do końca,obrać to jako zasadę.
|
|
 |
|
Od lat palony blant,płuca pełne dymu
|
|
 |
|
jebać policje , za nalot na dzielnice ...
|
|
 |
|
melanż to standart , elo na farta
|
|
 |
|
ale stale na przypale , żeby mieć chociaż na sufit
|
|
 |
|
boże drogi nie daj zwinąć mnie od mej rodziny
|
|
 |
|
za posiadanie mozna zjechac na sianie to mozgu pranie ...
|
|
|
|