 |
|
mówię, że nie kłamię, siłę mam, jebać lament
|
|
 |
|
chyba emanuję samotnością, wiesz?
|
|
 |
|
Mamy najebane w mózgach bo życie to kawal gówna. Także co drugi dzień nie chce się wstawać z łózka
|
|
 |
|
Żyje w obsadzie ludzi których sobie cenie,
Mowa tu o tych w których dar ambicji drzemie,
Liczy się poświęcenie wiec gdy ktoś bliski tonie
Ty się nie wahaj i podaj mu swe dłonie
|
|
 |
|
Masz tu przejebany hardcore a nie pierdolony gospel
Żadna kurwa nie zabawi się już więcej moim kosztem
|
|
 |
|
Kurwo nie pluj się do mnie, słuchaj jesteś przegrana
|
|
 |
|
Chciałaś zaświecić, ale kurwa szybko zgasłaś
|
|
 |
|
Po Piąte!
To widziałeś mnie oka kątem
W piątek
Przed klubem z rozpalonym jointem
I usłyszałeś coś piąte przez dziesiąte
I sam sobie dopowiedziałeś wątek
|
|
 |
|
mam w głowie schorzeń korzeń, Boże bierz mnie do siebie
może to że wziąłem prochy teraz pchnie mnie pod ziemie.
|
|
 |
|
brawo! wygrałes talon na kurwe i balon!
|
|
 |
|
przyjaźń? lepiej o tym nie mówmy
|
|
 |
|
tu się nie pierdoli w tańcu
|
|
|
|