głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika betterthanyou

to kolejny z tych dni  gdzie nie chce mi się nawet oddychać  bo każdy haust powietrza sprawia ból. nie każcie mi oddychać.

nawet.niewiesz.jak.bardzo dodano: 30 maja 2011

to kolejny z tych dni, gdzie nie chce mi się nawet oddychać, bo każdy haust powietrza sprawia ból. nie każcie mi oddychać.

Największym niebezpieczeństwem w naszym życiu są nasi bliscy. To właśnie oni najdotkliwiej ranią  bo doskonale wiedzą  gdzie uderzyć  żeby bolało.

nawet.niewiesz.jak.bardzo dodano: 30 maja 2011

Największym niebezpieczeństwem w naszym życiu są nasi bliscy. To właśnie oni najdotkliwiej ranią, bo doskonale wiedzą, gdzie uderzyć, żeby bolało.

to nic  że przy kolegach zgrywał twardziela bez uczuć. to nic  że zachowywał się jak brutal chory na znieczulicę. nie miało dla mnie znaczenia  że przy nich potrafił mnie jedynie klepnąć w tyłek  udając  że się nie znamy. najważniejsze  że kiedy byliśmy sam na sam  mówił o miłości. był najbardziej czułym i kochającym mężczyzną jakiego kiedykolwiek było mi spotkać. potrafił płakać  zarzekając się że jak potwornie kocha. całować  dając mi tym samym poczucie bezpieczeństwa. ważne było dla mnie to kim był naprawdę  a nie to kogo udawał.

nawet.niewiesz.jak.bardzo dodano: 30 maja 2011

to nic, że przy kolegach zgrywał twardziela bez uczuć. to nic, że zachowywał się jak brutal chory na znieczulicę. nie miało dla mnie znaczenia, że przy nich potrafił mnie jedynie klepnąć w tyłek, udając, że się nie znamy. najważniejsze, że kiedy byliśmy sam na sam, mówił o miłości. był najbardziej czułym i kochającym mężczyzną jakiego kiedykolwiek było mi spotkać. potrafił płakać, zarzekając się że jak potwornie kocha. całować, dając mi tym samym poczucie bezpieczeństwa. ważne było dla mnie to kim był naprawdę, a nie to kogo udawał.

Dziś piję za Ciebie :    za twoją obojętność     ból zadawany każdego dnia     ten cholernie uwodzicielski uśmiech    i nic nie znaczące spojrzenia.    Twoje zdrowie.

nawet.niewiesz.jak.bardzo dodano: 30 maja 2011

Dziś piję za Ciebie : za twoją obojętność, ból zadawany każdego dnia, ten cholernie uwodzicielski uśmiech i nic nie znaczące spojrzenia. Twoje zdrowie.

ze łzami w oczach jak skończona kretynka wystukałam Mu wiadomość na gadu   'kochasz mnie właściwie?'. po kilku sekundach w komunikatorze pojawił się piszący ołówek  który po około pół minuty zniknął nie zamieniwszy się w żadną wiadomość. tak  nie potrafił mi odpowiedzieć na to na pozór zwyczajne pytanie  nawet przez kabel.

definicjamiloscii dodano: 30 maja 2011

ze łzami w oczach jak skończona kretynka wystukałam Mu wiadomość na gadu - 'kochasz mnie właściwie?'. po kilku sekundach w komunikatorze pojawił się piszący ołówek, który po około pół minuty zniknął nie zamieniwszy się w żadną wiadomość. tak, nie potrafił mi odpowiedzieć na to na pozór zwyczajne pytanie, nawet przez kabel.

tylko ja potrafię wpaść na salę gimnastyczną z drabiną w rękach  wmieszać się w pary tańczące poloneza  a na zdezorientowane spojrzenia kumpli jedynie wybuchnąć niepowstrzymanym śmiechem nie potrafiąc wykrztusić wyjaśnień.

definicjamiloscii dodano: 30 maja 2011

tylko ja potrafię wpaść na salę gimnastyczną z drabiną w rękach, wmieszać się w pary tańczące poloneza, a na zdezorientowane spojrzenia kumpli jedynie wybuchnąć niepowstrzymanym śmiechem nie potrafiąc wykrztusić wyjaśnień.

gdybym mogła wykonać przed śmiercią tylko jedno połączenie  zadzwoniłabym do Niego. zapewne uznasz za głupie stawianie Go ponad przyjaciół  czy rodzinę. ale ja wiem  że Oni wszyscy mają świadomość tego jak wiele dla mnie znaczą  ile im zawdzięczam  jak niemożliwie ich cenię. On? nie usłyszał nigdy ode mnie tego cholernego 'kocham'  nie powiedziałam  że istnieję głównie dla Niego i byłabym w stanie oddać za Niego życie. w obliczu śmierci  chciałabym Mu to wszystko powiedzieć.

definicjamiloscii dodano: 30 maja 2011

gdybym mogła wykonać przed śmiercią tylko jedno połączenie, zadzwoniłabym do Niego. zapewne uznasz za głupie stawianie Go ponad przyjaciół, czy rodzinę. ale ja wiem, że Oni wszyscy mają świadomość tego jak wiele dla mnie znaczą, ile im zawdzięczam, jak niemożliwie ich cenię. On? nie usłyszał nigdy ode mnie tego cholernego 'kocham', nie powiedziałam, że istnieję głównie dla Niego i byłabym w stanie oddać za Niego życie. w obliczu śmierci, chciałabym Mu to wszystko powiedzieć.

Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi   Ze wzruszeń wzruszenie ramionami.

nawet.niewiesz.jak.bardzo dodano: 29 maja 2011

Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, Ze wzruszeń-wzruszenie ramionami.

sezony myśliwskie. sezony łowieckie. sezony na miłość.

definicjamiloscii dodano: 29 maja 2011

sezony myśliwskie. sezony łowieckie. sezony na miłość.

jedyne co hamuje mnie przed doszczętnym oddaniem się Twoim pocałunkom i zatopieniu się w Twoich ramionach to ta cholera świadomość  jakim sukinsynem jesteś.

definicjamiloscii dodano: 29 maja 2011

jedyne co hamuje mnie przed doszczętnym oddaniem się Twoim pocałunkom i zatopieniu się w Twoich ramionach to ta cholera świadomość, jakim sukinsynem jesteś.

cierpiałam widząc jak z dnia na dzień jest coraz bardziej kumplem  niż osobą z którą a nuż wyjdzie coś poważniejszego. na chwilę obecną nie zależy mi już tak jak wcześniej. jasne  nadal uważam  że Jego oczy są niczym z kosmosu  ma wręcz idealny tyłek  a mięśnie na Jego klatce są najcudowniejszym labiryntem na Ziemi. jednak przy tym wszystkim najbardziej doskwiera mi jeden fakt   byłam zbyt słaba  by walczyć.

nawet.niewiesz.jak.bardzo dodano: 28 maja 2011

cierpiałam widząc jak z dnia na dzień jest coraz bardziej kumplem, niż osobą z którą a nuż wyjdzie coś poważniejszego. na chwilę obecną nie zależy mi już tak jak wcześniej. jasne, nadal uważam, że Jego oczy są niczym z kosmosu, ma wręcz idealny tyłek, a mięśnie na Jego klatce są najcudowniejszym labiryntem na Ziemi. jednak przy tym wszystkim najbardziej doskwiera mi jeden fakt - byłam zbyt słaba, by walczyć.

szaleję za Jego uśmiechem  za spojrzeniem przeszywającym mnie na wskroś  na dotykiem sunącym delikatnie po liniach mojego ciała  nawet za tym tanim flirtem jaki na mnie stosuje. wielbię sposób w jaki mówi  to jak z sekundy na sekundę z żartów może przejść na całkiem poważny temat. z jednej strony nienawidzę Go za to jak chorym skurwielem jest  z drugiej   tak niemożliwie chcę Go kochać.

nawet.niewiesz.jak.bardzo dodano: 28 maja 2011

szaleję za Jego uśmiechem, za spojrzeniem przeszywającym mnie na wskroś, na dotykiem sunącym delikatnie po liniach mojego ciała, nawet za tym tanim flirtem jaki na mnie stosuje. wielbię sposób w jaki mówi, to jak z sekundy na sekundę z żartów może przejść na całkiem poważny temat. z jednej strony nienawidzę Go za to jak chorym skurwielem jest, z drugiej - tak niemożliwie chcę Go kochać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć