 |
|
Teraz milczysz. Znów odezwiesz się, jak ułożę sobie życie.
|
|
 |
|
Rozstania, powroty, czasem bez chęci powrotu Jak się jebie, to wszytko, I gdzie jest wtedy zdrowy rozum?
|
|
 |
|
dziś sam, wcześniej Ty i ja, nas dwoje. Patrze na stare zdjęcia i to rodzi uśmiech straszny, wtedy, myśleliśmy że jesteśmy siebie warci.
|
|
 |
|
- what's wrong?
- ask me what's right if you want a shorter answer.
|
|
 |
|
na początku zawsze jest pięknie, rzyganie tęczą i te sprawy.
|
|
 |
|
Masz twardą skorupkę, ale takie pyszne wnętrze.
|
|
 |
|
- Nie będzie Ci zimno?
- Nie.
- Chcesz moją kurtkę?
- Nie. -
-Kurde, jak Ci moją kurtkę proponuję, to masz wziąć. Co ty, filmów nie oglądasz? ;p
|
|
 |
|
Wierzę w to, że ludzie nie spotykają się przypadkiem
|
|
 |
|
Wszystko jest trucizną, decyduje tylko dawka
|
|
 |
|
Bo historia się powtarza, choć otwiera inne drzwi.
|
|
 |
|
- Nie chciałbyś być zakochany?
- Byłem kiedyś. To bolesne, bezcelowe i przereklamowane
|
|
 |
|
To wcale nie ma sensu. Za mało masz, a za dużo chcesz dać.
|
|
|
|