 |
kilka chwil zamkniętych na klucz.
|
|
 |
miał się nam nie kończyć świat.
|
|
 |
ale przede wszystkim miało być sto lat,sto lat..
|
|
 |
piła wódkę i siedziała w swoim przygnębiającym pokoju,wdychając dym papierosów nieboszczki i słuchając łamiących serce utworów o utracie,pragnieniach i nieszczęściu. Żałosne,ale czasem wystarczyło coś czuć.Nie ważne, czy to bolało czy nie. Byle coś czuć.
|
|
 |
wilgotnym szeptem otul mnie.
|
|
 |
będę tańczył szalony taniec pogo,nigdy nie będę słuchał nikogo.
|
|
 |
kochana! nie wszystko jest made in china
|
|
 |
“Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy.”
|
|
 |
a jak sie wkurwie to sie przetne, wykrwawie do słoiczka, zaniose Ci go, postawie na gazie, włacze. moze przy tej małej demonstracji zrozumiesz jak bardzo we mnie buzuje krew i, ze jak mówię ze mam powód do zdenerwowania to rzeczywiście tak jest?
|
|
 |
a od dzisiaj nie wezmę do ust niczego, co kiedykolwiek z tobą jadlam - sposób na wspomnienia i boczki.
|
|
 |
Twoim celem nie jest sprawienie bym cierpiała tudzież Cie znienawidzila. Twoim celem jest sprawić mnie niezdolna do uczuć do tego stopnia, żebym juz do końca nie mogla pokochac nikogo. pokazujesz mi, ze nie warto i codziennie wypruwasz moje duchowe wnetrznosci, wypychajac mnie pustą nadzieja, jak sztucznego zwierzaka watą
|
|
|
|