 |
kiedyś napcham Ci do mordy tych pierdolonych czerwonych czereśni, a potem każę Ci je wyrzygać.zobaczysz jak się czułam kiedy karmiłeś mnie szczęściem i kazałeś w jednym momencie całkowicie usunąć je z mojego wnętrza.
|
|
 |
wciągam różową kokainę i w ogóle lubię to, co zakazane, niepoprawne i perwersyjne.
|
|
 |
chyba tęsknię za Tobą. chyba pojebało mnie.
|
|
 |
bo tutaj nic nie jest normalne. tutaj się żyje chwilą i kradnie dzieciom sny.
|
|
 |
-Dlaczego jesteś taka wredna? -Bo Cię nie lubię. Mam być taka jak Wy? Wybacz, nie udaje. Nie wygodnie mi się nosi maski. One są jakieś takie za ciasne i strasznie mnie ograniczają. - po czym odeszła. A jej serce zaczęło brykać jak Tygrysek czujący wolność.
|
|
 |
byłam Twoja tak , że nie dało się już bardziej
|
|
 |
Mąż do żony: czy nosiła byś buty nie mając nóg?
Żona : nie.
Mąż : to po chuj Ci stanik?
|
|
 |
nie palę, ale jeśli kiedyś zobaczysz mnie z papierosem, będzie to znaczyło, że nie mogę sobie z czymś poradzić.
|
|
 |
Nie, nie mam okresu, po prostu jesteś idiotą.
|
|
 |
Nie rób sobie jaj. Masz już 2.
|
|
 |
pachniał jak Paryż , choć nigdy tam nie byłam
|
|
|
|