 |
chociaż daleko jestem, to daję słowo
myślami, pamiętaj, zawsze gdzieś obok
|
|
 |
zamykam oczy, plan mam bardzo prosty -
wywołam kilka twoich klisz w ciemni samotności
|
|
 |
dla jednych tylko tyle, dla nas aż tyle
|
|
 |
jeśli zamarzłby ocean musisz wiedzieć,
byłbym pierwszą osobą która przez niego pobiegnie do ciebie
|
|
 |
nie chcę płaczów, łez płynących rzewnie,
przeznaczenie od nas niezależne
|
|
 |
zawsze kochałem cię, dziś jesteś tu wiem,
lecz wspomnienia nie znikają jak śnieg
|
|
 |
ja byłem bardzo blisko,
jakby ktoś skrępował ręce karząc patrzeć na wszystko
|
|
 |
Nie ma co wychodzić z kina póki trwa seans..
|
|
 |
„...kpiny tych, którzy cię rozumieją są więcej warte od przyjacielskich okrzyków półgłówków, którzy nie mają pojęcia, o czym chrzanisz i czekają tylko, aż skończysz, żeby mogli powiedzieć swoje.”
|
|
 |
patrze w lustro i juz nie widze tej samej osoby. co z tego ze z zewnątrz wyglądam tak samo. czuje ze tak cholernie zmieniam sie na gorsze od środka. im dłuzej o tym mysle i próbuje z powrotem byc dawną mną, tym na gorsze mi to wychodzi.
|
|
 |
Okrutnie czuję się, licząc grzechy, własnej arogancji..
|
|
 |
Szukam w prostych oczach klasy, co obdarzą mnie siłą.
W tych oczach pełnych pasji, stalował bym miłość
|
|
|
|