 |
|
I wiesz? Uwielbiam cię denerwować, uwielbiam robić Ci żarty, uwielbiam budzić się z myślą o Tobie, uwielbiam... chwila, chwila, przecież Ja uwielbiam każdą czynność, jaka tylko jest z Tobą związana.
|
|
 |
|
Odnoszę wrażenie jakbyśmy się od siebie oddalali. Wiem, że mam huśtawki nastroju. Wiem, że za bardzo przeżywam każde twoje słowa, że odczuwam wszystko milion razy mocniej niż powinienem. Wyciągam rękę w twoim kierunku, łapiesz mnie, lecz to nie ten sam uścisk, co wcześniej. Jest on coraz bardziej obojętny, coraz bardziej ranisz mnie nie okazując zaangażowania. I boli mnie to, że z każdym twoim chłodnym kontaktem, moje serce zaczyna płonąć coraz bardziej i bardziej. W końcu spalisz je żywcem, a wraz z nim moje uczucia. Pozostanę pustą kukłą, którą schowasz do skrzynki z innymi zużytymi przedmiotami. Tak, to tego się boje najbardziej.
|
|
 |
|
Siedząc przy oknie wpatruje się w bezchmurne niebo. Złociste gwiazdy i księżyc oświetlają pustą ulice. Zatracam się w swoim się wymarzonym świecie. Każde słowo wypowiedziane z twoich ust, każdy dotyk twoich dłoni, zapach perfum i to spojrzenie, które budzi we mnie zapomnianą już iskierkę nadziei, że to wszystko może się udać. Dopiero, co pojawiłaś się w moim małym świecie, a już zmieniłaś w nim więcej niż mógłbym sobie wyobrazić. Rozpal to uczucie, niech zacznie mnie ogrzewać, bo zbyt długo trwa tu sroga zima. Potrzebuję tego… inaczej zamarznę.
|
|
 |
|
Nie powiedziałeś tego w ryj, to nie powiedziałeś nic.
|
|
 |
|
Trzeba umieć zauważyć, kiedy jakiś etap życia dobiega końca. Zakończyć cykl, zatrzasnąć drzwi, zamknąć rozdział nieważne, jak to nazwiemy, ważne, żeby zostawić za sobą to, co już minęło.
|
|
 |
|
Są takie piosenki, przy których zatykasz uszy i zdjęcia, dla których zamykasz oczy. Są też zapachy, których wolisz nie pamiętać oraz usta, dla których zrezygnowałabyś ze świata.
|
|
 |
|
Czasami nie zdajemy sobie sprawy, że koniec czegoś jest mniej bolesny, niż życie w ciągłym kłamstwie.
|
|
 |
|
Zastanawiam się nad tym wszystkim i jak zwykle wraca do mnie wspomnienie wspólnie spędzonego czasu. Cofam się pamięcią do chwili, kiedy się to zaczęło, ponieważ wspomnienia to jedyne, co mi pozostało.
|
|
 |
|
Piję za Ciebie, za Twoją przyszłość, moglibyśmy wszystko szkoda, że nam nie wyszło.
|
|
 |
|
Bez sensu jest to, że czasami myślę o Tobie, zastanawiam się co by było gdyby, wspominam wspólnie spędzone chwile, tęsknie za Tobą. Jestem pewna, że zdążyłeś już o mnie dawno zapomnieć.
|
|
|
|