 |
|
Jeśli myślisz, że była inna, to dlatego, że wiedziała o mnie więcej, niż powinna.
|
|
 |
|
Nadal pamiętam o tym żeby zapomnieć .
|
|
 |
|
i nie rozmawiam już o tobie, i nie mówię nałogowo o tym, co się stało, i gdy ktoś o ciebie zapyta wzruszam tylko ramionami, i częściej milczę, a to wszystko dlatego, że podobno, gdy chcemy o kimś naprawdę zapomnieć, to unikamy tego tematu, nie wypowiadamy się na ten temat, i ja idę tym śladem, bo nie chcę już o tobie pamiętać, nie w taki sposób, chce nauczyć się myśleć, że wtedy, między nami niczego nie było, chcę się uwolnić od tych wszystkich wspomnień, i nie pamiętać tego co złe, dlatego nawet jeśli czasem zdarza mi się pomyśleć, to i tak wiem, że nie mogę się cofnąć, nie teraz, gdy jestem tak blisko celu. / niechcechciec
|
|
 |
|
W sercu czuję chłód i nie przez temperaturę powietrza.
|
|
 |
|
Jak dotąd dałam tylko jeden dowód odwagi:nie zabiłam się.
|
|
 |
|
Poza tym nic się nie zmienia. Może jedynie wiedza - na kim mogę polegać.
|
|
 |
|
Kiedy już myślę, że jestem niepotrzebny pojawiasz się Ty i wiem co stracę jak przerwę.
|
|
 |
|
Nic nie zrobiłem, a przecież czułem, że wszystko się wali.
|
|
 |
|
Największe walki człowiek toczy sam ze sobą.
|
|
 |
|
Na sercu trzymam rękę, kocham jedną kobietę. Choć chyba muszę przestać, bo tak by było lepiej. Oddałem swoje serce i spieprzyłem sprawę, bo takich nerwów jeszcze nie dał jej chyba żaden.
|
|
 |
|
I tylko zapalniczka rozgrzeje nasze serca. Taka mała księżniczka i jej samotna łezka. Wystarczy już iskra i naprawimy wszystko. Jeżeli jesteś bliska, zabijmy rzeczywistość.
|
|
 |
|
Umierałam zbyt wiele razy. Traciłam coś, co nigdy nie powinno wypaść mi z rąk. Upadałam w momentach, w których wypadało stać. Poddawałam się, kiedy trzeba było walczyć. Odmawiałam, gdy najodpowiedniej było powiedzieć "tak". Robiłam wszystko na przekór. Szłam pod prąd. Unikałam życia. Byłam słaba. Ale dziś jest kolejny dzień stycznia. Jeden z tych, który pyta mnie: co zmieniło się od początku roku? A ja ze smutkiem w oczach i wstydem na twarzy, odpowiadam krótkie: zupełnie nic. Dziś jest zwykły dzień, kolejny, taki sam jak wczoraj i pewnie jutro, monotonny, przepełniony żalem i samotnością. Dziś jest 24 styczeń. Cholera. Od nowego roku minęły już dwadzieścia cztery dni mojej żałosnej tęsknoty do Ciebie. A przecież miało być lepiej. [ yezoo ]
|
|
|
|