głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bellaa

czemu tak jest  że to ja ciągle się muszę starać o innych?

zozolandia dodano: 30 grudnia 2014

czemu tak jest, że to ja ciągle się muszę starać o innych?

znajdź dla mnie czas.

zozolandia dodano: 30 grudnia 2014

znajdź dla mnie czas.

Nie ma dla Nas granic.

wdycham_dym dodano: 30 grudnia 2014

Nie ma dla Nas granic.

 Myślę o Tobie w przyszłości.

wdycham_dym dodano: 30 grudnia 2014

"Myślę o Tobie w przyszłości."

Jeżeli nosisz emocje i często tłumisz je w sobie  to jesteś podobny do mnie i mamy podobnie w głowie

selektywnie dodano: 29 grudnia 2014

Jeżeli nosisz emocje i często tłumisz je w sobie, to jesteś podobny do mnie i mamy podobnie w głowie

Nigdy nie przejmuj się opinią innych ludzi. Żyjesz dla siebie i dla bliskich sobie osób.Zwracanie uwagi na słowa obcych ludzi nie przyniesie nic pozytecznego. Żyj pełnią życia   dawaj z siebie jak najwięcej . Po prostu bądź zawsze szczęśliwy.

umbrela dodano: 29 grudnia 2014

Nigdy nie przejmuj się opinią innych ludzi. Żyjesz dla siebie i dla bliskich sobie osób.Zwracanie uwagi na słowa obcych ludzi nie przyniesie nic pozytecznego. Żyj pełnią życia , dawaj z siebie jak najwięcej . Po prostu bądź zawsze szczęśliwy.

z dnia na dzień jakoś tak coraz mniej sypiam  coraz mniej sypia mój wzrok  który jak głupi wciąż szuka ciebie  szuka gdzie tylko się da. jeszcze nie znalazł. może i lepiej tylko tak ciężko  po prostu ciężko mu spać.

mistrzhehe dodano: 29 grudnia 2014

z dnia na dzień jakoś tak coraz mniej sypiam, coraz mniej sypia mój wzrok, który jak głupi wciąż szuka ciebie, szuka gdzie tylko się da. jeszcze nie znalazł. może i lepiej tylko tak ciężko, po prostu ciężko mu spać.

  ... dopasujemy się do siebie  zetkniemy właściwymi krawędziami  rozwiążemy łamigłówkę: przeprowadzić z takiego to do takiego to punktu... tak  żeby ani razu... albo   nie odrywając ołówka... albo jeszcze jakoś inaczej... połączymy  przeprowadzimy i powstanie ze mnie i z ciebie ten jedyny w swoim rodzaju nasz wzór  do którego tak tęsknię.

wdycham_dym dodano: 28 grudnia 2014

"[...]dopasujemy się do siebie, zetkniemy właściwymi krawędziami, rozwiążemy łamigłówkę: przeprowadzić z takiego to do takiego to punktu... tak, żeby ani razu... albo - nie odrywając ołówka... albo jeszcze jakoś inaczej... połączymy, przeprowadzimy i powstanie ze mnie i z ciebie ten jedyny w swoim rodzaju nasz wzór, do którego tak tęsknię."

 1  Za trzema większymi wsiami  za małą rzeczką i kilkoma stromymi dolinami mieszkał niby książę i cudowna księżniczka. Wtedy się jeszcze nie znali. Chodzili do tej samej szkoły  jeździli tym samym autobusem  mieli to samo grono znajomych lecz za sobą jakoś nie przepadali. Nibyksiąże był niebieskookim blondynem  a księżniczka brunetką o czekoladowych oczach. Książe podrywał już od pierwszej klasy gimnazjum inne księżniczki  jednak Kopciuszka w żadnej z nich nie znalazł. Księżniczka bacznie go obserwowała  nie chciała się wcale zakochać. Nibyksiąże próbował ją w sobie rozkochać  nie podziałało i wtedy zła wróżka dała mu tajemniczy eliksir  dzięki któremu księżniczka nie pokocha do końca życia innego. Na balu nibyksiąże dolał eliksiru do filiżanki księżniczki. Wypiła go z godnie z jego planem  napój podziałał i nibyksiąże stał się dla niej wszystkim. Można by było pomyśleć  że również i on jest zakochany w niej  ale bylibyśmy wszyscy w błędzie.

selektywnie dodano: 28 grudnia 2014

(1) Za trzema większymi wsiami, za małą rzeczką i kilkoma stromymi dolinami mieszkał niby książę i cudowna księżniczka. Wtedy się jeszcze nie znali. Chodzili do tej samej szkoły, jeździli tym samym autobusem, mieli to samo grono znajomych lecz za sobą jakoś nie przepadali. Nibyksiąże był niebieskookim blondynem, a księżniczka brunetką o czekoladowych oczach. Książe podrywał już od pierwszej klasy gimnazjum inne księżniczki, jednak Kopciuszka w żadnej z nich nie znalazł. Księżniczka bacznie go obserwowała, nie chciała się wcale zakochać. Nibyksiąże próbował ją w sobie rozkochać, nie podziałało i wtedy zła wróżka dała mu tajemniczy eliksir, dzięki któremu księżniczka nie pokocha do końca życia innego. Na balu nibyksiąże dolał eliksiru do filiżanki księżniczki. Wypiła go z godnie z jego planem, napój podziałał i nibyksiąże stał się dla niej wszystkim. Można by było pomyśleć, że również i on jest zakochany w niej, ale bylibyśmy wszyscy w błędzie.

 2 Nibyksiąże troszczył się o księżniczkę  spacerowali  rozmawiali o swoich uczuciach  ale pewnego razu oznajmił jej  że poznał swojego Kopciuszka. Księżniczka pobiegła jak najdalej jego królestwa  usiadła w zagłębieniu między dolinami  słuchała muzyki z MP3. Zła wróżka nie wspominała jednak o efektach ubocznych tajemniczego napoju. Wypijając go zakochała się w nibyksięciu lecz nie ma lekarstwa na niego. Nic nie podziała i nie cofnie tego przebiegu. Żaden napój  żadne zaklęcia nie pomogą  aby księżniczka się odkochała. Teraz siedziała w swoim królestwie i nieustannie płakała. Zastanawiała się tylko czy i jej historia skończy się jak inne  te o księżniczkach. Po następnych tygodniach stwierdziała  że nie. Smutna siedziała na łóżku  tylko muzyka jej płacz zagłuszała. Jeszcze niedawno uśmiech uroczy a teraz zaciśniete usta i zamknięte oczy  znak życia tylko łzy dają  które płyną powoli i nie przestają.

selektywnie dodano: 28 grudnia 2014

(2)Nibyksiąże troszczył się o księżniczkę, spacerowali, rozmawiali o swoich uczuciach, ale pewnego razu oznajmił jej, że poznał swojego Kopciuszka. Księżniczka pobiegła jak najdalej jego królestwa, usiadła w zagłębieniu między dolinami, słuchała muzyki z MP3. Zła wróżka nie wspominała jednak o efektach ubocznych tajemniczego napoju. Wypijając go zakochała się w nibyksięciu lecz nie ma lekarstwa na niego. Nic nie podziała i nie cofnie tego przebiegu. Żaden napój, żadne zaklęcia nie pomogą, aby księżniczka się odkochała. Teraz siedziała w swoim królestwie i nieustannie płakała. Zastanawiała się tylko czy i jej historia skończy się jak inne, te o księżniczkach. Po następnych tygodniach stwierdziała, że nie. Smutna siedziała na łóżku, tylko muzyka jej płacz zagłuszała. Jeszcze niedawno uśmiech uroczy,a teraz zaciśniete usta i zamknięte oczy, znak życia tylko łzy dają, które płyną powoli i nie przestają.

 3  Zła wróżka zlitowała się nad biedaczką i powiedziała   że jeśli tylko chce uwolnić się od tego czaru musi przytulić księcia. To powinno pomóc  ponieważ po tym  co zrobił pozytywne uczucia ustępują tym złym. Ostrzegła   że jeśli to prawdziwa miłość uścisk nic nie pomoże  będzie musiała znosić przykrości  będzie odczuwała ból  rozczarowanie  gorycz  zazdrość  smutek  ale jeśli była tylko pod wpływem eliksiru to ustąpi i zapomni o nibyksięciu. Udała się następnego wieczoru na przyjęcie w królestwie przyjaciółki  która była znajomą również nibyksięcia. Po kilku tańcach dostrzeła go  był z kimś  ale to wcale jej nie powstrzymało. Podeszła do niego  przywitali się jak dobrzy kumple  przytuliła go  zaczęła płakać i odeszła do innej sali. Przepis na zdjęcie czaru wcale nie pomógł. Pogorszył sprawę  myślała jeszcze częściej i rozmyślała mocniej.

selektywnie dodano: 28 grudnia 2014

(3) Zła wróżka zlitowała się nad biedaczką i powiedziała , że jeśli tylko chce uwolnić się od tego czaru musi przytulić księcia. To powinno pomóc, ponieważ po tym, co zrobił pozytywne uczucia ustępują tym złym. Ostrzegła , że jeśli to prawdziwa miłość uścisk nic nie pomoże, będzie musiała znosić przykrości, będzie odczuwała ból, rozczarowanie, gorycz, zazdrość, smutek, ale jeśli była tylko pod wpływem eliksiru to ustąpi i zapomni o nibyksięciu. Udała się następnego wieczoru na przyjęcie w królestwie przyjaciółki, która była znajomą również nibyksięcia. Po kilku tańcach dostrzeła go, był z kimś, ale to wcale jej nie powstrzymało. Podeszła do niego, przywitali się jak dobrzy kumple, przytuliła go, zaczęła płakać i odeszła do innej sali. Przepis na zdjęcie czaru wcale nie pomógł. Pogorszył sprawę, myślała jeszcze częściej i rozmyślała mocniej.

 4 Dobiegły ją słuchy  że już nibyksiąże nie jest z księżniczką z sąsiedniej wioski. Roześmiała się i rozkminiała ile jeszcze pozna tych Kopciuchów. Nibyksiąże znów zaczął adorować księżniczkę. A ta nie wiedziała co zrobić  kochała go i to nie był efekt eliksiru  a prawdziwa miłość lecz czy prawdziwą miłością można nazwać tą  która się raniona co jakiś czas i najprawdopodobnie nieodwzajemniona?? Kochała i to była jej największa słabość. Uwielbiała być tylko jego i sama mieć go tylko dla siebie choć wiedziała  że nie potrwa to długo. Po raz kolejny się nie myliła  wybrał inną księżniczkę. I to wszystko powtarzało się co jakiś czas  a jeśli nibyksiąże wracał księżniczka zakochiwała się jeszcze bardziej. Im częściej wracał i im częściej traktował ją jak Kopciuszka tym bardziej pamiętała o nim  zakochiwała się najpierw pomału  a potem nagle i ślepo jakby zapadała w sen.

selektywnie dodano: 28 grudnia 2014

(4)Dobiegły ją słuchy, że już nibyksiąże nie jest z księżniczką z sąsiedniej wioski. Roześmiała się i rozkminiała ile jeszcze pozna tych Kopciuchów. Nibyksiąże znów zaczął adorować księżniczkę. A ta nie wiedziała co zrobić, kochała go i to nie był efekt eliksiru, a prawdziwa miłość lecz czy prawdziwą miłością można nazwać tą, która się raniona co jakiś czas i najprawdopodobnie nieodwzajemniona?? Kochała i to była jej największa słabość. Uwielbiała być tylko jego i sama mieć go tylko dla siebie choć wiedziała, że nie potrwa to długo. Po raz kolejny się nie myliła, wybrał inną księżniczkę. I to wszystko powtarzało się co jakiś czas, a jeśli nibyksiąże wracał księżniczka zakochiwała się jeszcze bardziej. Im częściej wracał i im częściej traktował ją jak Kopciuszka tym bardziej pamiętała o nim, zakochiwała się najpierw pomału, a potem nagle i ślepo jakby zapadała w sen.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć