 |
|
rodzice obwiniają mnie, że nie myślę o przyszłości. po części to prawda. nie chcę myśleć o tym co będzie kiedyś, boję się, że zabraknie w mojej przyszłości nas. a na dzień dzisiejszy jesteśmy razem, ty i ja. jedność, to się liczy. / whistle
|
|
 |
|
obiecaj mi, proszę, że za kilka lat będziemy razem. będziemy czuć do siebie to co czujemy teraz. będziesz trzymał mnie za rękę, całował w czoło i przysięgał, że mnie kochasz. obiecaj i dotrzymaj obietnicy. / whistle
|
|
 |
|
nie umiem określić swojego aktualnego stanu. z jednej strony mam wyjebane na plotki i to co mnie otacza ale z drugiej strony, w jakiś sposób to boli, tkwi mi w głowie i nie mogę przestać o tym myśleć. cieszę się, że mimo wszystko mam przy sobie przyjaciół i chłopaka. że choć na chwilę ten uśmiech widnieje na mojej twarzy i jest szczery. / whistle
|
|
 |
|
jest chujowo, ale stabilnie.
|
|
 |
|
kiedy jedno się ułożyło, drugie musi się spierdolić. normalna. / whistle
|
|
 |
|
proszę, niech ktoś określi mój aktualny stan emocjonalny zanim rozpierdoli mnie na drobne części. / whistle
|
|
 |
|
jeśli ten na górze naprawdę jest i decyduje o naszym życiu, to niech da mi znak. niech da znak co mam zrobić, jak się zachować i co mam czuć. tak bardzo kurwa proszę, żeby moje życie dało się opisać a nie odpowiadać pytajnikiem. / whistle
|
|
 |
|
wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze ? że nie mam pojęcia co robić, czuję taką bezsilność. nie mogę zrobić nic. nie mogę sprawić by było gorzej ani lepiej, po prostu jestem i patrzę na to co się dzieje dookoła a serce pęka. / whistle
|
|
 |
|
dawno nie czułam się tak okropnie. / whistle
|
|
 |
|
pamiętaj, że jeżeli ON był w stanie skrzywdzić Cię raz to nie zawaha się zrobić tego kolejny i następny.
|
|
 |
|
życie to samotna droga. fajnie jest iść w towarzystwie, ale jeśli sam nie odnajdziesz sensu, żadna ze spotkanych osób nie będzie wstanie ci go wskazać.
|
|
 |
|
przerasta mnie obecna sytuacja, ta cisza między nami. / whistle
|
|
|
|