 |
|
na kilka dni zatrzymam czas, odzyskam to co łączyło nas.
|
|
 |
|
" Kocham Cię bardziej niż słońce w letni poranek. Kocham Cię bardziej, niż wszystko dotąd. Jesteś wszystkim. Moim dobrem i złem. Moim deszczem i słońcem. Moim uśmiechem i smutkiem. Każdą moją łzę, każdy uśmiech dedykuję właśnie Tobie. Jesteś najlepszym, co mnie w życiu spotkało i chcę, żeby trwało to jak najdłużej i żeby nasza miłość przetrwała dobre i złe chwile, a nasze kłótnie niech umacniają nasz związek. Ludzie niech gadają, a my cieszmy się nieustającym szczęściem. Sobą się cieszmy. " noo mała, tak Cię kocham.
|
|
 |
|
chciałem Ci tylko powiedzieć że jak kiedyś Cię przytulę to już nigdy Cię nie wypuszczę. Po prostu Cię w sobie zamknę.
|
|
 |
|
Jest między Nami ta chemia. Chemia która mogę jeść codziennie.
|
|
 |
|
choć bym nie wiem jak się starał to nic się nie układa.nic nie jest jak powinno być choć serce wkładam. czy ma to sens ogóle znów się zastanawiam,czemu ona znowu psuje a ja to znów to naprawiam?
|
|
 |
|
przestałem oddychać teraz juz dobrze wiem,ze nie widzę tej różnicy pomiędzy jawą a snem,nie mam pojęcia sam już czy jest dobrze czy źle,to tak jak bym się obudził myśląc ze nadal śpię.
|
|
 |
|
" Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby, kiedy będziesz siedział obok niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie twoja. "
|
|
 |
|
Pierwsze poznane serce jest tym, do którego zwracamy się najchętniej.
|
|
 |
|
Zadzwoniłbym do Ciebie,ale wiem,że tego nie chcesz. wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio, tęsknie..
|
|
 |
|
" Jak co dzień wpisałem hasło do jej serca ale zapomniałem że na świecie istnieją hakerzy. "
|
|
 |
|
pocałuj mnie w usta, by poczuć smak życia, by poczuć mą bliskość i przytul mnie, bym wiedziała, że kochasz, że pragniesz, że potrzebujesz i nazywaj mnie swoją księżniczką, bym miała pewność, że znaczę dla ciebie więcej niż wszystko ♥ / notte.
|
|
 |
|
stała wpatrzona w niebo. wiatr delikatnie powiewał jej włosy, a twarz lśniła w blasku słońca. stała i zastanawiała się nad sensem swojego życia. myślała i łudziła się, że on wróci, że przyjdzie, że zrozumie swój błąd i przeprosi za głupie bezpodstawne oskarżenia. usiadła na ławce i zaczęła płakać. płakała jak małe dziecko, któremu odebrano zabawkę. ona, prawie dorosła dziewczyna, nie radziła sobie ze swoim życiem, nie radziła sobie z problemami i miłością. wszystko wydawało się zbyt trudne, zbyt ciężkie. chwilę potem stanął przy niej i otarł jej policzek. klęknął przy niej i mówił, że przeprasza, że żałuje, a ona? ona zaprzeczała, nie wierzyła, że to dzieje się naprawdę, działając pod wpływem chwili, wstała i zaczęła biec. zatrzymał ją i patrzył prosto w jej zapłakane oczy. - dlaczego teraz przepraszasz, dlaczego wcześniej nie wierzyłeś, dlaczego? krzyczała mu prosto w twarz. - dlaczego? bo cię kocham i nie potrafiłem zaufać miłości. odpowiedział cicho, idąc w przeciwną stronę. / notte
|
|
|
|