 |
|
chodź, pomalujemy drzwi czerwoną farbą aby miłość wiedziała gdzie przyjść .
|
|
 |
|
ej, chyba jakaś rura mi się w oczach rozjebała
, bo woda po policzkach cieknie mi strumieniami.
|
|
 |
|
Kiedy pacze tak na ciebie jesteś fajnaa aaj, dla mnie masz stajlaaa . [ ubóstwiam ♥ ]
|
|
 |
|
-u mnie pada a u was
-łupiez z twojej głowy sie nie liczy
|
|
 |
|
zastanawiałeś się kiedyś co czuje, gdy nazwiesz ją szmatą? dlaczego rzucasz w jej stronę takie aluzje skoro kiedyś kochałeś ją nad życie? dlaczego starasz się zniszczyć jej psychikę i odsunąć od niej najbliższych. czy nie widzisz, że ona kompletnie sobie nie radzi, bo gdzieś w głębi serca ma nadzieję, że wrócisz. przecież to nie ona zawiodła się na jedynej osobie, której mogła ufać. to ty wolałeś dragi, sex i narkotyki w pobliskich barach, zamiast jej miłości. dlaczego nie potrafisz zaakceptować swojej beznadziejności? przecież w głębi serca musiałeś coś do niej czuć, ale życie wolnego strzelca wydawało ci się zdecydowanie lepsze. dopiero teraz, gdy zrozumiałeś jaki błąd popełniłeś starasz się ją odzyskać, ale nie łudź się, to nie przejdzie. teraz, obecnie możesz odwiedzać ją na pobliskim cmentarzu i patrząc na jej zdjęcie bić się w pierś, że odebrała sobie życie z miłości do skurwiela, dla którego dziwki były ważniejsze od jej ciepłego serca, pełnego nadziei. / notte.
|
|
 |
|
- jest taka możliwość żebyś mnie pokochała?
- hm. właściwie to tak.
- więc co mam zrobić?
- zamień się w Chupa Chupsa.
|
|
 |
|
-Chciała bym być przez chwilę komarem !
- Czemu?
- Bo ujebałabym go w sam środek czoła. !
|
|
 |
|
- fuu jak można w domu trzymać ropuchę ?;o
- Twoja stara jakoś trzyma .
|
|
 |
|
- zrobiłaś kiedyś coś podniecającego ?
- zadanie domowe .
|
|
 |
|
jak byłam w twoim wieku to grałam w gumę na boisku. ty skaczesz na gumę, co weekend w innym łóżku - i to nas różni mała. / notte.
|
|
 |
|
wiesz czego się boję? boję się, że mając go, będę musiała się nim dzielić. boję się, że nie będzie mógł należeć tylko do mnie. boję się, że będę zbyt słaba, by zatrzymać go przy sobie. boję się, że nie dam rady i nie wytrzymam nacisku ze strony jego byłej. i choć on, każdego dnia upewnia mnie, że to ja, jestem najważniejsza, że tylko ja się liczę, a ona to przeszłość, to powoduje, że zaczynam bać się jeszcze bardziej. tak cholernie sobie nie radzę. / notte.
|
|
|
|