 |
|
cz1..Ona : spokojna i cicha. Łatwo się do niej przekonać. Nie ma zbyt wielu znajomych. On : zabawny, przystojny brunet. Podoba się każdej. Na imprezach jest duszą towarzystwa.
Dzień zaczął się jak każdy inny, ale... Jej życie na zawsze się odmieniło.
Skończyła lekcje. Siedziała jak zawsze na ławce przed szkołą czekając na kumpelę. On stał kawałek dalej wraz ze swoimi kumplami. Było im bardzo wesoło. Co chwilę zerkał w jej stronę zastanawiając się, dlaczego siedzi sama, aż w końcu postanowił do niej podejść. Uśmiechnął się uroczo i zapytał :
- Może przyda Ci się towarzystwo?
Podniosła głowę i popatrzyła na niego. Nigdy go wcześniej nie widziała.
- Jasne, siadaj jeśli chcesz ... - wydusiła z siebie po chwili.
|
|
 |
|
Także na bieżąco obserwujemy bój o obecne drugie miejsce w tabeli ;) Hi, Warsaw!
|
|
 |
|
To że siedzę na nk albo fb i przyglądam się ciągle na jego zdjecia na jego profilu to nie oznacza że musi mi się on podobać bo mogę je oglądać bo mi się te zdjecia podobają,albo z nudów...Więc proszę was przestańcie mi wmawiać że jestem w nim zakochana...Bo wy tego nigdy nie zrozumiecie,nigdy tego nie zrozumiecie...Bo to jest za trudne żebyście to zrozumieli,strasznie mnie wkurza to ciągle gadanie "Podoba ci się Karol??Kochasz go???Nienawidzę tegoo!!!Więc przestańcie mi tak dopierdalać z jakimiś głupotami....Ale jak się już porządnie wkurzę i powiem parę słów za dużo to od razu zaczyna się gadanie "zamknij się,idz na dwór z psem to się uspokoisz"No tak bo widzi się zawszę tylko mnie ale jak inni mnie obgadują czy coś w tym stylu to ich się już oczywiście nie widzi bo ja to ta "najgorsza"...*toolkaa
|
|
 |
|
Jesteś za głupia żeby zrozumieć co siedzi w mojej głowie ty też jesteś za głupi żeby to zrozumieć...Bo ja sama tego już czasami nie rozumiem jestem na to po prostu za glupiaa....I nie ma takich mądrych którzy by wiedzieli co siedzi mi w głowie bo jak ja sama nie rozumiem tego to i nikt inny tego nie zrozumie...../toolkaa
|
|
 |
|
I zawsze leżę po Jego lewej stronie, tak by móc położyć Mu głowę na klatce piersiowej i bez problemu naśladować uderzeniami palca na Jego brzuchu słyszalne bicie serca.
|
|
 |
|
Przeraziłbyś się, wyliczając prędkość mojego życia. Zapytaj o dzień wolny, a po dłuższym zastanowieniu podam Ci termin oddalony o tygodnie. Za szybko, mogłoby się wydać. Dla mnie to wciąż niewystarczająco. Te miesiące, aż do czerwca - to powinna być chwila, bo boję się, że jeśli będą ciągnęły się zbyt długo to nie dam rady. Aż tak wiele? Pragnąc mieć co zwyczajnie na co dzień? Boże, powiedz mi jeszcze, że za dużo oczekuje...
|
|
 |
|
Mój związek, moja sprawa. Chuj komu do tego czy dobrze zrobiłam dając mu drugą szansę. Ja kocham jego, on kocha mnie i nikt nie ma prawa się na ten temat wypowiadać. Tyle. /esperer
|
|
 |
|
cz.2.Pamiętam jak zawsze dziadek miał dla mnie moje ulubione "białe landrynki"gdy tylko przychodziliśmy z mamą do was od razu wyjmował na talerz moje białe landrynki i dzielił je nożem na drobne kawałki,żebym się nie zachłysnęła......Pamiętam jak zostawałam u was na noc jak kupowałaś mi moje ulubione serki.....I wiesz co??Do dzisiaj są moimi ulubionymi....Choć mineło już tyle lat....Tak samo bardzo kocham was jak przed waszym odejściem i będę was kochać do końca życia.....Byliście najlepszymi dziadkami na świecie......Kocham was i będę kochać nadal....Do końca życia a może i dłużej...../toolkaa
|
|
 |
|
cz.1..Babciu czemu nas zostawiłaś???Mineło tyle lat,a ja nadal za Tobą tęsknie,gdy idę na twój grób twój i dziadka to płakać mi się chce...Pierwsza odeszłaś Ty a po Tobie dziadek i to bardzo nie długo po Tobie....Pamiętam jak byłam malutka to zabierałaś mnie ze sobą do pracy,do szkoły w której pracowałaś i byłaś w niej bardzo lubiana...Pamiętam jak grałam tam na boisku z chłopakami z gimnazjum w piłkę,już w tedy lubiłam bardzo piłkę nożna....Zawsze prosiłaś ich żeby się mną dobrze opiekowali na boisku a jak nie to będą mieli z Tobą do czynienia....Oczywiście mówiłaś to żartach,ale oni i tak bardzo dobrze się mną zajmowali...Bo wiedzieli że mam zaledwie 5 albo 6 lat....
|
|
 |
|
Nawet jeśli kocha, nigdy nie będę tylko ja, już zawsze obok będzie ona. / Endoftime.
|
|
 |
|
Wiesz, co w tym wszystkim jest najgorsze? To, że wciąż pozostawiamy to co nasze, i oddalamy się nieco dalej czekając na trzeci ruch, którego nigdy nie ma. To, że wciąż oszukujemy samych siebie, że wciąż tłumaczymy własnemu sercu, że tak jest dobrze, kiedy tak nie jest. Szukamy powodów do złości w najmniejszych szczegółach, a kiedy wszystko zaczyna upadać, nie podpieramy tego. Czekamy, aż ta druga osoba coś z tym zrobi, kurwa czekamy na nie wiadomo co. A potem? Roniąc tysiące łez, gryząc wargi do krwi, raniąc własne ciało, nocami tęsknimy i w duchu poddajemy się przed samym sobą. Nie myślimy już tamtym sercem, mnożąc przy tym uczucia, być może domyślając się co w tej chwili może czuć ta druga osoba. Bierzemy po uwagę tylko siebie. Godność? Honor? Duma? Zastanów się nad koniecznością, zanim stracisz to, co naprawdę kochasz. / Endoftime.
|
|
 |
|
-Co robisz?
-Piszę reklamację.Mój facet miał być wysokim, romantycznym brunetem z nutką wrażliwości, a dostałam niskiego egoistę uzależnionego od kobiecych tyłków.
|
|
|
|