 |
|
Tańcz gdy w klubie błyszczy ultrafiolet, widać po oczach, że kochasz czasem tracić kontrolę /Pezet
|
|
 |
|
przy tobie nigdy nie miałam ograniczeń, nigdy nie pytałam o pozwolenie ani nie przepraszałam, tak samo było z tobą, lubiliśmy te niewiedzę i stanowczość, to nas kręciło.
|
|
 |
|
kłopot polega na tym , że choć da się zamknąć oczy nie da się zamknąć myśli.
|
|
 |
|
czasem mam wrażenie, że jestem z innego świata, że kompletnie tu nie pasuje. nie rozumiem tych wszystkich ludzi, którzy robią wszystko by zdobyć wcześniej wyznaczony sobie cel. nie rozumiem miłości, może dlatego, że nigdy jej nie doświadczyłam. nawet nie wiem co to przyjaźń. to wszystko jest mi obce. tak samo jak ja jestem obca wszystkim mierzącym mnie spojrzeniom.
|
|
 |
|
przychodzi moment, że trzeba się określić, albo idziesz do przodu przeżywać swoje życie, albo tkwisz w miejscu czekając na cud, czekając na to, że może wróci .
|
|
 |
|
on miał to coś czego nie ma teraz nikt inny
|
|
 |
|
są chwile kiedy masz jego głowę na swoich kolanach i nie liczą się pocałunki, tylko słowa
|
|
 |
|
ranicie się coraz częściej, coraz mocniej, Ty coraz częsciej płaczesz a On coraz częściej rozbija się samochodem po mieście
|
|
 |
|
i wrócę w tamte lato, jak łączyła nas chemia
|
|
 |
|
usunięte wiadomości i podarte zdjęcia nie przynoszą ukojenia w bólu, sprawiają jedynie, że masz do siebie żal, za to, że zniszczyłaś kawałek siebie
|
|
 |
|
i nie ważne, że oddałbym tyle, żeby Cie dotknąć, na końcu i na początku jest samotność
|
|
 |
|
Mimo , że jesteśmy osobno . Mimo ,że nie jesteśmy parą. Mimo , że jesteśmy z kimś innym , los złączy nas w przyszłości, na przeznaczenie nie ma lekarstwa.
|
|
|
|