głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika because.iloveyou

Na miano wariatki już dawno zasługuję  od dawna samobójstwo planuję. Nawet na ostatnią rozmowę z tobą nie zasługuję. Choć co weekend do ciebie podróżuje  plany snuję to nad ranem krwią pluję. Nie mam nic z rzeczywistością wspólnego  prócz bólu ogromnego. Szukam ukojenia w magicznych lekarstwach  lecz gorzej pogodzić się ze świadomością urojeń witanych o porankach. Pewnego dnia odlecę  ale wcześniej zbuduję nierealnych przeżyć fortecę. Gdybyś wiedział to co czuję  jak mi ciebie brakuje  lecz zapomniałam  że tylko nadzieje tym sobie dałam. Wiem  że byłam jedną z wielu  mój przyjacielu. Choć nawet nim nie jesteś  bo przyjaciel nie odchodzi w podzięce. Zapomniałam  przecież się nie znamy  a ja mam jedynie omamy. Miałeś radę  nie mogę cię przeżywać  muszę zacząć odżywać. — melancolie

melancolie dodano: 6 kwietnia 2014

Na miano wariatki już dawno zasługuję, od dawna samobójstwo planuję. Nawet na ostatnią rozmowę z tobą nie zasługuję. Choć co weekend do ciebie podróżuje, plany snuję to nad ranem krwią pluję. Nie mam nic z rzeczywistością wspólnego, prócz bólu ogromnego. Szukam ukojenia w magicznych lekarstwach, lecz gorzej pogodzić się ze świadomością urojeń witanych o porankach. Pewnego dnia odlecę, ale wcześniej zbuduję nierealnych przeżyć fortecę. Gdybyś wiedział to co czuję, jak mi ciebie brakuje, lecz zapomniałam, że tylko nadzieje tym sobie dałam. Wiem, że byłam jedną z wielu, mój przyjacielu. Choć nawet nim nie jesteś, bo przyjaciel nie odchodzi w podzięce. Zapomniałam, przecież się nie znamy, a ja mam jedynie omamy. Miałeś radę, nie mogę cię przeżywać, muszę zacząć odżywać. — melancolie

Zmieniona perspektywa  powiększona źrenica. Zegar wciąż tyka  sekundy odlicza. Kolej rzeczy nie znany  wódką polewany. Pewnie myślisz  że mam wyjebane  nie przejmujesz się moim stanem. Kodeinę łykam  ciężko oddycham. Nie żyje  już nawet nie istnieje tylko wegetuje. — melancolie

melancolie dodano: 6 kwietnia 2014

Zmieniona perspektywa, powiększona źrenica. Zegar wciąż tyka, sekundy odlicza. Kolej rzeczy nie znany, wódką polewany. Pewnie myślisz, że mam wyjebane, nie przejmujesz się moim stanem. Kodeinę łykam, ciężko oddycham. Nie żyje, już nawet nie istnieje tylko wegetuje. — melancolie

Mieliśmy zaczynać wszystko na nowo  lecz to było tylko słowo. Jedno z wielu  nic nie znaczące  niczego w sobie nie kryjące. Omamiłeś  nadzieją karmiłeś. Ona była twojego życia panią  jakże zrujnowaną  podłą suką zakłamaną. Mimo bólu jaki zadała  innym po kątach się oddawała. Najmniej istotne ile cierpiałeś  że sobie rady nie dałeś. Teraz jesteś szczęśliwy u boku pięknej dziewczyny  a ja zwiedzam kolejne magiczne krainy. Oszalałam. Nabrać się ja głupia dałam  twoim utrapieniem się stałam. Czekałam  czekam mimo  że się nie doczekam. — melancolie

melancolie dodano: 5 kwietnia 2014

Mieliśmy zaczynać wszystko na nowo, lecz to było tylko słowo. Jedno z wielu, nic nie znaczące, niczego w sobie nie kryjące. Omamiłeś, nadzieją karmiłeś. Ona była twojego życia panią, jakże zrujnowaną, podłą suką zakłamaną. Mimo bólu jaki zadała, innym po kątach się oddawała. Najmniej istotne ile cierpiałeś, że sobie rady nie dałeś. Teraz jesteś szczęśliwy u boku pięknej dziewczyny, a ja zwiedzam kolejne magiczne krainy. Oszalałam. Nabrać się ja głupia dałam, twoim utrapieniem się stałam. Czekałam, czekam mimo, że się nie doczekam. — melancolie

Miało być wspólne życie  a tymczasem kolejne loty kończą się o świcie. W blasku wschodzącego słońca nikniesz. — melancolie

melancolie dodano: 5 kwietnia 2014

Miało być wspólne życie, a tymczasem kolejne loty kończą się o świcie. W blasku wschodzącego słońca nikniesz. — melancolie

Każde twoje słowo słyszę w myślach  każdy twój śmiech ukryty w pociskach. Rani wnętrze  rozdzierając serce. Nie kłamałeś  zmieniłeś zdanie. Rozczarowałeś... — melancolie

melancolie dodano: 5 kwietnia 2014

Każde twoje słowo słyszę w myślach, każdy twój śmiech ukryty w pociskach. Rani wnętrze, rozdzierając serce. Nie kłamałeś, zmieniłeś zdanie. Rozczarowałeś... — melancolie

Wszystkiego się wyrzeknę  tylko nie każ mi wyrzec się ciebie do kresu mych dni.

melancolie dodano: 5 kwietnia 2014

Wszystkiego się wyrzeknę, tylko nie każ mi wyrzec się ciebie do kresu mych dni.

A miało tak inaczej być tu  tak mało mam i nie ugram raczej nic już. Tak samo masz  więcej strat niż zysków. Gdzieś tam jesteś  gdzieś tam jestem zamiast być tu i chuj.

melancolie dodano: 5 kwietnia 2014

A miało tak inaczej być tu, tak mało mam i nie ugram raczej nic już. Tak samo masz, więcej strat niż zysków. Gdzieś tam jesteś, gdzieś tam jestem zamiast być tu i chuj.

Definicja szczęścia? Każdy może ułożyć własną. Dla kogoś będzie to drogi samochód  dom z basenem i własna firma. Dla innej osoby mogą to być tylko oczy ukochanej osoby  a następna szczęściem nazwie chleb i dach nad głową. Dla mnie szczęście to coś  czego nie potrafię uprzedmiotować. Kiedyś szczęściem nazywałam minuty spędzone z dawniej najważniejszą osobą w moim życiu. Teraz jednak poznałam inną definicję tego słowa.  Szczęście  to cholerny demon  pieprzona niewidzialna otoczka  która oddziela nas od świata problemów  zmartwień ale tylko na jakiś czas. Dla jednej osoby na lata  dla innej na miesiące  a dla jeszcze kolejnej na dni  czy minuty. Zaklęcie  które pryska  prędzej  czy później. Jest jak narkotyk  przysłania świat a później kopie nas w dupe i każe płacić za swoją obecność. Płacić łzami  nieprzespanymi nocami i wielką  pierdoloną samotnością.

natie dodano: 4 kwietnia 2014

Definicja szczęścia? Każdy może ułożyć własną. Dla kogoś będzie to drogi samochód, dom z basenem i własna firma. Dla innej osoby mogą to być tylko oczy ukochanej osoby, a następna szczęściem nazwie chleb i dach nad głową. Dla mnie szczęście to coś, czego nie potrafię uprzedmiotować. Kiedyś szczęściem nazywałam minuty spędzone z dawniej najważniejszą osobą w moim życiu. Teraz jednak poznałam inną definicję tego słowa. "Szczęście" to cholerny demon, pieprzona niewidzialna otoczka, która oddziela nas od świata problemów, zmartwień ale tylko na jakiś czas. Dla jednej osoby na lata, dla innej na miesiące, a dla jeszcze kolejnej na dni, czy minuty. Zaklęcie, które pryska, prędzej, czy później. Jest jak narkotyk, przysłania świat a później kopie nas w dupe i każe płacić za swoją obecność. Płacić łzami, nieprzespanymi nocami i wielką, pierdoloną samotnością.

Nie rezygnuj z czegoś tylko dlatego  że wymaga to czasu.

wyjebane.mam dodano: 3 kwietnia 2014

Nie rezygnuj z czegoś tylko dlatego, że wymaga to czasu.

Do domu wracam  skręcam  palę  rozkminiam.

melancolie dodano: 2 kwietnia 2014

Do domu wracam, skręcam, palę, rozkminiam.

Nie jest już oczywiste  co oczywiste było. Ból tylko ból  ma tyle imion. Płyną łzy po policzkach  ściskam w dłoni nadzieję  chciałbym lecz nie potrafię ci przyznać  że tak nie jest.

melancolie dodano: 2 kwietnia 2014

Nie jest już oczywiste, co oczywiste było. Ból tylko ból, ma tyle imion. Płyną łzy po policzkach, ściskam w dłoni nadzieję, chciałbym lecz nie potrafię ci przyznać, że tak nie jest.

“ To  że się tego boję  nie znaczy  że tego nie chcę. ”

zakochanawnimx3 dodano: 1 kwietnia 2014

“ To, że się tego boję, nie znaczy, że tego nie chcę. ”

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć