 |
|
'.Idziemy przed siebie ze słońcem po niebie, wciąż produkujemy sny, każdy z nich jest bardzo zły..'
|
|
 |
|
'.Jeden z cudownych dni prawie ziścił się plan, ale to wszystko się śni, to nie zdarza się nam..'
|
|
 |
|
'.A gdyby tak, gdyby tak uciec na jakiś czas daleko stąd, tam, gdzie prąd nie dochodzi i gaz, gdzie telewizji nie ma, radia nie ma, zasięgu brak..'
|
|
 |
|
Weź swoje zabawki resztki ściemnionej trawki , tonę kompleksów , kumpli , gestów i kurwa , idź stąd.
|
|
 |
|
- Ty ale on jest przystojny, i ten słodki uśmiech... - proszę, nie popełniaj tego samego błędu co ja.
|
|
 |
|
wierzę w uczucia, nie w słowa.
|
|
 |
|
Zbyt wiele rozczarowań, by uwierzyć od nowa. / anylkaa
|
|
 |
|
Zapukała do jego drzwi. Nie musiała długo czekać na ich otwarcie-wróciłaś. - Na jego twarzy pojawił się uśmiech. Chciał położyć dłonie na jej ramionach, lecz szybko się odsunęła. Spojrzała w jego oczy i nie zdradzając żadnych emocji powiedziała oschle - chciałam tylko wziąć resztę swoich rzeczy. - Ujrzała jego zszokowaną minę. Nie powiedziawszy ani słowa ruszyła prosto do jego pokoju, zabierając z niego swoje rzeczy. - Ale...- Usłyszała jego głos za sobą. -Tak, już mnie nie ma.- Wychodząc trzasnęła drzwiami. Nie planowała tego podobnie jak łez spływających po policzku. Po prostu tak wyszło. Powtarzała sobie jedynie w duchu,że nigdy nie pożałuję tej decyzji.
|
|
|
|