 |
|
gdybym miała serce z kamienia pukałabym nim do twoich drzwi
|
|
 |
|
wbijaj nóż, ale wiedz, że dam radę się podnieść.
|
|
 |
|
najdłuższy penis świata nie dotrze do głębi duszy.
|
|
 |
|
Pesymista kładąc się na tory wie, że pociąg się spóźni.
|
|
 |
|
i nadal jesteś moją ulubioną pomyłką w której niebanalnie uwielbiam się mylić.
|
|
 |
|
uśmiech często mijam na ulicy,
szczęśliwych ludzi nie spotkałam nigdy.
|
|
 |
|
dziś nie chcę panować nad emocjami.
|
|
 |
|
miłość, której musimy pozwolić odejść.
|
|
 |
|
odpierdol się od niego albo uno momento wpierdolento.
|
|
 |
|
Trzymał za rękę tak jakby bał się, że ucieknę. Objął tak, że zrozumiałam, że nie chce odchodzić.
|
|
 |
|
zależy mi, bo ten głupek dał mi milion powodów żeby tak się stało.
|
|
 |
|
Ich palce pasowały do siebie idealnie - splecione bez wysiłku jak dwie komplementarne części.
|
|
|
|