 |
|
Szanuj matule, ojca i brata. Opiekuj się siostrą by była kumata.
|
|
 |
|
może i wybaczam, ale nigdy nie zapominam, bo przyjdzie taki dzień kiedy się zemszczę .
|
|
 |
|
kolejny niedopałek z odbitą czerwoną szminką na filtrze wrzucony w popielniczkę wspomnień .
|
|
 |
|
Dziś pierdolę towarzystwa gdzie uśmiech jest jak dobrze
Bo doceniam ludzi szczerych, którzy ze mną nawet w pogrzeb..
Lata znajomośći nie świadczą o jakośći,
Na kogo w życiu trafisz to już przypadek jak w kośći.
|
|
 |
|
Nie stracę tego co bezcenne, chodź tak ważne..
Bogactwa prawdziwego wewnątrz tej wartośći każdej.
|
|
 |
|
Nie stracę chęci życia, chwil pamięci to napewno..
I dobrze wiem to, że to co przeżyłem to jest moje,
Spierdolonych okazji, pierdolę nie żałuję
Rzeczy ważne i ważniejsze dobrze wiem, są, rozumiem,
|
|
 |
|
siła, honor, życiowa mądrość, wiara, ambicja..
|
|
 |
|
Dawno temu stojąc nad jej grobem, obiecałem, że będzie ze mnie dumna. Dziś ze wstydu, nie potrafię spojrzeć w niebo. | moblowicz
|
|
 |
|
Chciałabym , aby się przyznał. Przyznał do tego , że byłam ważna że były takie dni gdzie byłam w jego głowie nieustannie , dni w których często przygryzał wargi , dni w których uśmiech był tylko ze względu na mnie. Przyznał się , że nasze kłótnie go bolały , a nie tak jak próbował mi pokazywać miał na nie wyjebke , chciałabym aby się przyznał , że przez ten czas myślał , był ciekawy co się ze mną dzieje.Chciałabym aby przyznał , że gdy pisałam w nocy tylko udawał złość na mnie , tak naprawde cieszył się że o tak późnej godzinie o nim myśle , chciałabym aby przyznał , że tylko udawał skurwiela , aby mnie od siebie odepchnąć . Przecież mógłby się przyznać | rastaa.zioom
|
|
 |
|
Sprzecznośc uczuć nigdy aż tak nie dawała się we znaki , chce go pocałować , pierdolnąć , przytulić , olać. Wykrzyczeć jenocześnie że go kocham i to jak bardzo działa mi na nerwy ,jak bardzo nie jest taki jaki chciałabym żeby był , chce budzić się przy nim , ale gdy tak jest chętnie wyjebałabym go z łóżka . Dlaczego ? Bo wpuszcza mi zimne powietrze pod pościel. Uwielbiam jego perfumy , ale denerwuje mnie ich zapach gdy jest zbyt intensywny , chce aby robił mi śniadania , ale nigdy ich nie zjadam . Kocham go , ale chce go nienawidzieć | rastaa.zioom
|
|
 |
|
Tak spokojnie, najzwyczajniej. Lubisz być,
zanim znikniesz we mgle nie obiecując mi nic.
|
|
|
|