 |
|
kochał dziewczynę prawdziwie tak mocno toksyczną, że kiedy szła ulicą w okół więdło wszystko ~ Sobota .
|
|
 |
|
Raz łapię chwile te słodziutkie choć krótkie, innym razem te bezpowrotne i ulotne.
|
|
 |
|
Pojawiłeś się znowu? Fajnie. Dawno nie płakałam..
|
|
 |
|
Kaszlę jak skurwysyn, bo jaram za dwóch. Nie mam sił by to rzucić, wiem, siara jak chuj.
|
|
 |
|
te błazny nazywają swoje potłuczyny rapem, a mają z nim tyle wspólnego, co kurwy z celibatem.
|
|
 |
|
"Pal jointy większe niż palce King Konga"- Wiz Khalifa
|
|
 |
|
lubiłam w sobie to, że potrafiłam zamaskować swoje uczucia do drugiej osoby, udawać obojętność, zgadzać się na to by druga osoba mogła wiązać się z kimś innym mimo tego, że samemu darzyło się ją czymś więcej niż przyjaźnią. lubiłam też jak piłam i po upojeniu stawałam się typową wariatką, która potrafiła tylko się śmiać, później rzygać i latać z rękami w górze, pokazując innym, że jest w swoim świecie. teraz tylko mi to przeszkadza i nie daje spokoju, że potrafiłam w taki sposób spierdolić sobie życie.
|
|
 |
|
wrażliwość do pewnego stopnia jest pozytywna później zaczyna przerażać to, jak człowiek może być słaby.
|
|
 |
|
"On podaje jej pałę, ona robi mu gałę. Zna się na tym, bo robi to wspaniale. Potem wraca do swojego chłopaka mówiąc: "Kocham Cię, daj buziaka"."
|
|
 |
|
Serce bije coraz mocniej, kiedy znowu na swym karku czuć Twój delikatny oddech.
|
|
 |
|
"Wiem, że robię źle, ale kurewsko mnie to kręci."
|
|
 |
|
ona przy nim promienieje, mówią o nich zakochani.
|
|
|
|