 |
|
Może mój świat marzeń, być jak głupia historia, po to mam wyobraźnie, by bujać w obłokach.
|
|
 |
|
Myśl co chcesz, nawet jeśli nic nie osiągnę, będę szedł tam gdzie świeci to słońce i Ty to wiesz, choćbym miał iść za drobne, nigdy nie poddam się, nie zostawię Cię, bo Kocham Cię na dobre i na złe.
|
|
 |
|
Na tych osiedlach masz przyjaciół i wrogów, są tacy co już dawno pukają w dno od spodu, Ty dzięki Bogu wiążesz koniec z końcem, pamiętaj niektórzy Cię oddadzą za pieniądze.
|
|
 |
|
Wciąż jest, jak jest i mało co się zmienia.
|
|
 |
|
to psy ruszają w pościg, a łzy na które patrzysz, to nie są łzy radości, otwierasz oczy i czujesz życia ucisk, wychodząc z domu nie wiesz, czy w ogóle wrócisz.
|
|
 |
|
Jedna siostra drugiej sprzedała taką dietę, że dwa lata dzień w dzień zapierdalają fetę.
|
|
 |
|
Na tych osiedlach tu gdzie czarne słońce, małolatki się wożą, jakby były Beyonce.
|
|
 |
|
Drugi list, list z puchy od ziomka, pisze, że jak już odsiedzi swoje wróci i posprząta.
|
|
 |
|
Tutaj dzieciaki spędzają czas pod sklepem, ciągle spekulują, żeby w końcu było lepiej. Na klatkach CHWDP wrzucone czarną farbą, tu każdy jest farciarzem dopóki go nie zgarną.
|
|
 |
|
dziwko wyjęcz co Cię boli, a z resztą nie chcę słuchać, z całą sceną idź sie ruchać, a później sie naniuchaj.
|
|
 |
|
Miałem 14 lat, spotykałem się z dziewczyną, nie wiem czym to było, nazywałem to "miłość".
|
|
|
|