 |
|
Żyje w mieście, gdzie łatwo dostać w pysk za rogiem, w mieście kłamstw i biznesów,
stresów co kapie z neseserów biznesmenów,
co podróżują szybkim krokiem.
|
|
 |
|
Możesz powiedzieć oni wciąż o tym samym, że jest źle, że jaranie,
że psy to pedały, że ulica, że wiara, że rap to szczyt chamstwa,
lecz nigdy nie zarzucisz mi że przewijałem kłamstwa.
|
|
 |
|
coś pękło kiedy przyszła codzienność i wiesz co , zaczęli żyć na odpierdol .
|
|
 |
|
Przyjdź , a opowiem Ci jak reszta świata przestaje dla mnie istnieć , gdy Cię widzę .
|
|
 |
|
jest tak samo , może tylko trochę smutno . Nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć . I jest trochę pusto , znowu jest rano i znów uwierzyć trudno , że marzenia się spełniają . | HuczHucz
|
|
 |
|
W życiu trzeba wierzyc , że póki żyjesz nie jest za późno , nawet jak jest źle , to wszystko i tak wygląda lepiej na jawie niż we śnie , a kiedy umierasz to chcesz tylko jednego - wrócić .
|
|
 |
|
Nie boje sie wlasniej smierci , ale za to panicznie boje sie smierci moich bliskich .
|
|
 |
|
- Ja albo oni ?
- Oni . wiesz czemu ? Bo oni nie zadali mi takiego pytania.
|
|
 |
|
Chociaż często Cię olewam to , to wcale nie znaczy , że jesteś mi obojętny . Tak czasem jest po prostu łatwiej . Ignorować rzeczywistość i iść do przodu | dzyndzel
|
|
 |
|
Bo w sumie co mi zrobisz , gdy Ci powiem , że mi zależy , to ty powinieneś się głupio poczuć , że dziewczyna pierwsza Ci to mówi . | dzyndzel
|
|
 |
|
On jest objęty moimi prawami autorskimi , więc żegnaj . | dzyndzel
|
|
 |
|
A Ty taki ślepy , że gdyby nawet miłość wyskoczyła z krzaków i kopnęła Cię w dupę to i tak byś nie zauważył .
|
|
|
|