 |
|
by przetrwać muszę trzymać sie tego, co mi bliskie.
|
|
 |
|
Kochaj mnie, jakkolwiek potrafisz.
|
|
 |
|
A kiedy spytasz, o czym teraz myślę, skłamię, że o jakis pierdołach.
|
|
 |
|
stoję nad przepaścią. po jednej stronie przyjaciele, po drugiej Ty. wybrałam Ciebie. tylko dlaczego właśnie wtedy zepchnąłeś mnie w przepaść?
|
|
 |
|
Jadę stopem, bo nie mam na helikopter, bo nie wynaleziono, kurwa, teleportacji, i to nie jest żaden weltschmerz, nie jestem młodą, piękną duszą - ja po prostu jestem pierdolnięta, chora psychicznie.
|
|
 |
|
podbij do nas palimy sytego jointa, nie wiesz czym jest zabawa, trzymaj z nami to ją poznasz.
|
|
 |
|
Możesz być pewna, że serio Cie traktuję, jestem, bo kocham i Cie potrzebuję.
|
|
 |
|
Feminizm umiera, gdy trzeba wnieść na piąte piętro kredens. Szowinizm umiera, gdy przypala się jajecznicę. Razem umierają, gdy jedynymi towarzyszami wieczoru są własne dłonie i poduszka.
|
|
 |
|
fama goni famę , po czym fama famę zjada, farmazonow familiada wybacz dla mnie to zenada.
|
|
 |
|
tu chodzi o szczerosc, ktora rodzi zaufanie, nikt Ci nie zaufa widzac w Tobie zakłamanie.
|
|
 |
|
bylo trzeba ruszyc glowa troche wczesniej, a nie na psach donosic na koleżke.
|
|
 |
|
Mówie szczerze, Tobie nie wierzę, wierzę sobie.
|
|
|
|