 |
|
/ bo kurwa patrzysz w jej oczy i widzisz pierdolnik, spróbuj z nią to ogarnąć, jeśli jesteś taki zdolny.
|
|
 |
|
Więc zanim wykonasz ruch dobrze zastanów się nad nim, bo każdy łyk powietrza może być twoim ostatnim.
|
|
 |
|
Odsuwam krzesło zatapiając się w moment wiecznej ekstazy.
|
|
 |
|
Utnę każdą z twoich rąk daje ci moje słowo, tak więc od dzisiaj będziesz musiał walić konia głową.
|
|
 |
|
Jebać wasze układy, fałszywe uściski dłoni.
|
|
 |
|
Pierdol dwulicowców, fałszywi koledzy, cieszą ryj jak Cię widzą, po czym wbiją nóż w plecy. Poszukiwacze hecy, w głowach mają pusto. Patrząc na gówno w kiblu, pewnie myślą, że to lustro.
|
|
 |
|
I czy tego chcesz czy nie, jesteśmy tacy sami ziomek. Nasze serca pompują krew a łzy są słone.
|
|
 |
|
Bo nie w tym rzecz, żeby leżeć, płakać, szlochać. Ktoś cię kocha, to ty też się naucz kochać.
|
|
 |
|
Zapaść w głęboki sen, sie nie obudzić. Marzenia jak tlen, każdy może wyjść na ludzi.
|
|
 |
|
Jeśli to co w telewizji, to głos pokolenia, to podcinam Ci gardło, żebyś zamilkł, żebyś głosu nie miał!
|
|
 |
|
Trzymaj moją ksywkę z daleka od swej mordy..
|
|
 |
|
Nie mów, że tamten to fiut, a później wymieniacie uścisk ręki.
|
|
|
|