 |
|
Ty patrzysz, ja patrzę, potem Ty, a potem... znowu ja. I co nam z tego? Tylko zakłopotanie.
|
|
 |
|
nadchodzą takie wieczory, kiedy wszyscy inni są szczęśliwi, a ja słucham smutnej piosenki i zastanawiam się nad sensem życia.
|
|
 |
|
odważ się, weź moją rękę i w ciszy pozwól ponieść się uczuciom.
|
|
 |
|
To, że tak naprawdę nigdy nie przestałam Ciebie kochać. Że to uczucie wcale nie odeszło.
|
|
 |
|
on nie napisze, bo nie wie od czego zacząć. ona nie napisze, bo sądzi że on nie chce z nią pisać.
|
|
 |
|
wiem, że chcesz i tęsknisz. tyle mógłbyś powiedzieć, a wciąż milczysz.
|
|
 |
|
Niby już się przyzwyczaiłam do tych ciągłych rozczarowań, ale i tak za każdym razem boli tak samo.
|
|
 |
|
Chcę wrócić do czasów, kiedy potrafiłam być na Niego obojętna
|
|
 |
|
I nieważne czy ma niebieskie, zielone, czy brązowe oczy.
Są Jego, więc są najpiękniejsze.
|
|
 |
|
Może myślisz, że to dla mnie łatwe. ale tracę oddech gdy widujemy się przypadkiem.
|
|
 |
|
przecież nie powiem ci że jesteś dla mnie wszystkim. weź pomyśl.
|
|
 |
|
niektórych najlepiej poznaje się wtedy, gdy odchodzą.
|
|
|
|